Tu jesteś:

Zdewastowane domy i mieszkania poszukiwane

Poszukiwane są zdewastowane domy i mieszkania, które po remoncie można sprzedać. Zyski sięgają nawet 50 proc. Trend skupowanie nieruchomościowych ruin było widać jakiś czas temu w USA. Są inwestorzy, którzy poszukują zanieczyszczonych przez koty domów, w których zagnieździły się pszczoły, szczury, nietoperze - czytamy w Rzeczpospolitej

- Także w Polsce są klienci, którzy poszukują nieruchomości do kapitalnego remontu lub wręcz wyburzenia. Po ich odnowieniu chcę je szybko sprzedać. Dotyczy to zarówno mieszkań, jak i domów - zauważa pośrednik Paweł Grabowski z trójmiejskiej agencji BIG Nieruchomości. Szacuje, że zrujnowane nieruchomości można często kupić za cenę nawet o połowę niższą niż ta, którą osiągną po remoncie.

Mody na „ruiny” czy zdewastowane mieszkania nie zauważyła pośredniczka Joanna Lebiedź, właścicielka firmy Lebiedź Nieruchomości.  – Pojawiają się oczywiście amatorzy nieruchomości wymagających generalnego remontu, z wada prawną lub objętych roszczeniami. Każda wada jest do przełknięcia, jeśli zrekompensuje ją odpowiednio niska cena – zauważa Joanna Lebiedź. - Regulowaniem stanu prawnego i remontami zajmują się niejednokrotnie całe firmy. Jeśli taka nieruchomość jest  w wyjątkowo atrakcyjnej lokalizacji, to gra warta jest świeczki. Czas oraz poniesione nakłady pozwolą na uzyskanie dobrej ceny.

Według Katarzyny Liebersbach-Szarek, pośredniczki z agencji Nieruchomości Łobzowskie, inwestorów skupujących mieszkania i domy do generalnego remontu raczej nie przybędzie. - Takich nieruchomości nie ma znowu tak wiele. Ci, którzy na tym zarabiają, mają doskonale rozeznany rynek. Ci, którzy chcieliby wejść w ten biznes, mają coraz mniejszy wybór - ocenia pośredniczka.

Drugą grupę klientów polujących na „ruiny”, jak potwierdza Paweł Grabowski, stanowią deweloperzy budujący domy. Szukają budynków do wyburzenia w atrakcyjnych lokalizacjach, by na pustej działce postawić nowy dom, ale na przykład w zabudowie bliźniaczej.

Źródło: Rzeczpospolita

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×