Tu jesteś:

Rank Progress: szykują się poważne zmiany w strukturach firmy?

Jan Mroczka, prezes Rank Progress

O Rank Progressie zrobiło się ostatnio głośno za sprawą NWZA, w trakcie którego ze stanowiskiem pożegnał się dotychczasowy przewodniczący rady nadzorczej i jeden z założycieli spółki Andrzej Bartnicki. Teraz jak informuje Parkiet Jan Mroczka chętnie odkupi akcje od myślącego o emeryturze wspólnika. Musi jednak zdobyć finansowanie.

Jan Mroczka od początku zapewniał, że między nim a Bartnickim nie doszło do konfliktu, a najwyżej różnicy zdań. – Już od pewnego czasu wiedziałem, że mój wspólnik powoli wycofuje się ze spółki. W związku z tym zacząłem budować zaplecze fachowców, z którymi będę dalej współpracował jako prezes Rank Progressu – komentuje szef dewelopera komercyjnego. – Potrzebowałem rady nadzorczej z odpowiednimi kwalifikacjami, która poświęciłaby się w pełni spółce. Nie mogłem na to liczyć ze strony mojego wspólnika. Stąd zmiany w radzie nadzorczej – dodaje.

W rozmowie z Parkietem, Mroczka zdradza, że Bartnicki deklaruje, że planuje przejście na emeryturę. – Andrzej Bartnicki podjął decyzję o usunięciu się w cień głównie z powodów osobistych. Zostaje z pakietem akcji spółki, ale może rozważyć jego sprzedaż, jeśli pojawi się inwestor strategiczny zainteresowany odkupieniem od niego papierów Rank Progressu – mówi. – Gdybym posiadał środki, żeby kupić te akcje, to sam pewnie byłbym zainteresowany złożeniem mu propozycji. Obecnie nawet rozmawiam z instytucją finansową za granicą, która umożliwiłaby mi taki wykup – dodaje.

Jan Mroczka nie chce szacować, ile pieniędzy będzie potrzeba, żeby możliwe było odkupienie akcji Bartnickiego. Na ostatnim walnym Bartnicki bezpośrednio i pośrednio miał 10,9 mln akcji, co odpowiadało 29,35 proc. kapitału zakładowego i 35,64 proc. ogólnej liczby głosów. Mroczka wraz z podmiotami zależnymi zarejestrował zaś 12,7 mln akcji, co odpowiada 34,22 proc. kapitału zakładowego i 39,02 proc. ogólnej liczby głosów.

Przypomnijmy, że pod koniec minionego roku Bartnicki nieoczekiwanie sprzedał 3,3 mln akcji dewelopera za 31,4 mln zł. W dniu zawarcia tej transakcji podpisał umowę lock up, w której zobowiązał się, że nie będzie sprzedawał papierów do 18 grudnia 2013 r. Ewentualna transakcja mogłaby zatem dojść do skutku najwcześniej pod koniec roku – czytamy w portalu Parkiet.com .

Źródło: Parkiet.com

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×