Tu jesteś:

EY: Polska coraz bardziej podoba się funduszom VC i PE

Polska zajęła 28 miejsce w rankingu najbardziej atrakcyjnych dla funduszy Venture Capital i Private Equity rynków świata. Zestawienie przygotowali eksperci z Uniwersytetu Nawarry we współpracy z firmą doradczą EY. Polska zanotowała awans o 1 pozycję w porównaniu do poprzedniej edycji rankingu z roku 2011 i aż o 5 w porównaniu do pierwszej edycji z roku 2009. W zestawieniu, które objęło 118 krajów wyprzedziliśmy wszystkie kraje regionu Europy Środkowej i Wschodniej oraz m.in. Indie, RPA, Włochy, Turcję czy Brazylię. Na szczycie rankingu po raz kolejny znalazły się USA i Kanada.

Co oznacza wyższa pozycja Polski w rankingu atrakcyjności dla Funduszy VC i PE? Tłumaczy Brendan O’Mahony, partner zarządzający działem Doradztwa Transakcyjnego EY: - To znaczy, że mamy coraz silniejszą przedsiębiorczość i silniejsze firmy.. Wraz ze zmniejszonym wolumenem i wartościami transakcji w Europie Zachodniej, stabilność polskiej gospodarki przyczynia się do zwiększania atrakcyjności Polski dla funduszy VC i PE. Polska jest wciąż postrzegana jako rynek z potencjałem.

Autorzy raportu piszą wprost, że Polska, mimo iż jest dla funduszy VC i PE mniejszym rynkiem od wielu zachodnioeuropejskich, posiada jedne z najzdrowszych fundamentów ekonomicznych i bardzo sprzyjające otoczenie biznesowe w skali globalnej – czyli już nie tylko Europy Środkowo – Wschodniej.

– Polska jest jednym z niewielu krajów i jedynym w naszym regionie, który notował awans w każdej edycji naszego rankingu. Potwierdza to aktywność funduszy w naszym kraju. W ciągu ostatnich 12 miesięcy obserwowaliśmy kilka naprawdę spektakularnych transakcji z udziałem PE, takich jak np. zakup udziałów w Eko Holdingu przez Advent International czy też sprzedaż przez Mid Europa Partners firmy LuxMed za około 400 milionów euro – komentuje Brendan O’Mahony.

Na szczycie rankingu znalazły się kraje zamożne, których rynki kapitałowe są wysoko rozwinięte. Lokowanie kapitału w USA czy Wielkiej Brytanii wciąż wiąże się ze zdecydowanie niższym ryzykiem niż inwestowanie np. w Europie Środkowej. Stąd w rankingu kraje rozwijające się zajmują niższe pozycje w rankingu w porównaniu z gospodarkami wysoko rozwiniętymi.

W tegorocznej edycji rankingu, Polska zdobyła 70,3 punktu. Najwięcej (100) dostały Stany Zjednoczone. Najlepsze oceny, autorzy raportu przyznali naszej gospodarce w kategoriach: „głębokości rynku kapitałowego”, „ogólnej aktywności ekonomicznej” oraz… „systemu podatkowego”. W tej ostatniej kategorii, Polska otrzymała 97 punktów, a przyjazność systemu podatkowego dla inwestycji VC i PE została określona na poziomie zbliżonym do USA. Właśnie w tej kategorii Polska zanotowała największy awans w porównaniu do pierwszej edycji rankingu. Wtedy nasza gospodarka zajęła miejsce 80 w kategorii „systemu podatkowego”. Dziś jest to już pozycja 41 (USA są na miejscu 37).

– Wciąż jest dużo do zrobienia w zakresie polityki fiskalnej. Mimo ostatnich zawirowań związanych z nowelizacją budżetu i zawieszeniem tzw. I progu ostrożnościowego dla relacji długu do PKB, trzeba przyznać, że raport pokazuje, że środowisko międzynarodowe dostrzega wysiłki naszego rządu mające na celu uporządkowanie finansów publicznych. Ostatnie kroki takie jak podniesienie wieku emerytalnego, silne ograniczanie wydatków od 2011 r., planowane w najbliższych miesiącach wprowadzenie nowej reguły wydatkowej stabilizującej sytuację całego sektora finansów publicznych, czy też współpraca ze środowiskami branżowymi mająca na celu likwidację szarej strefy w wielu obszarach (np. VAT na pręty stalowe), na pewno przyczynią się do dalszego wzrostu przyjazności naszego systemu dla przedsiębiorców – komentuje Marek Rozkrut, Główny Ekonomista EY.

Autorzy raportu ocenili, że najwięcej do zrobienia w Polsce, z punktu widzenia VC i PE, pozostaje w zakresie ochrony inwestorów i Corporate Governance. Również współpraca biznesu i nauki nie układa się w naszym kraju najlepiej, co zostało zauważone przez autorów raportu. Kluczowym wyzwaniem dla polskiej gospodarki w najbliższej przyszłości będzie wprowadzenie systemu zachęt dla biznesu, które pozwolą na lepszą współpracę między firmami i środowiskami akademickimi.

Wśród krajów, z którymi Polska najczęściej rywalizuje o napływ kapitału, nasza gospodarka została sklasyfikowana zdecydowanie najwyżej w rankingu atrakcyjności dla funduszy VC i PE. Najbliżej Polski znalazła się Turcja (33 miejsce), Czechy (35) i Węgry (42). Piąta dziesiątka rankingu została zdominowana przez kraje Europy Środkowo – Wschodniej. Oprócz Węgier znalazły się w niej również: Litwa (43), Słowacja (44), Słowenia (45).

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×