Tu jesteś:
  • The City
  •  Rynek
  •  Wiadomości
  •  Dlaczego chińscy inwestorzy indywidualni inwestują w nieruchomości mieszkalne w Europie?

Dlaczego chińscy inwestorzy indywidualni inwestują w nieruchomości mieszkalne w Europie?

Tegoroczna edycja targów Real Connect zbliża się wielkimi krokami. Przypominamy, że podczas wydarzenia CSPA organizuje panel poświęcony chińskim inwestycjom nieruchomościowym w Polsce oraz Europie.

W dyskusji weźmie udział między innymi Marek Dzikowicz, ekspert ds. inwestycji chińskich w Europie, właściciel, MD Properties - autor poniższego tekstu.

W ostatnich 5 latach obserwujemy rosnący udział nabywców chińskich wśród kupujących nieruchomości mieszkalne w Europie. Dla wielu obserwatorów rynku nie jest to żadnym zaskoczeniem. Był to proces mocno oczekiwany i okazał się wybawieniem po kryzysach na rynkach nieruchomości, szczególnie południowej Europy. Oczywiście chińscy inwestorzy szukają bezpiecznej przystani dla swojego kapitału i interesujących stóp zwrotu, ale europejski charakter ich inwestycji ma również inne podłoże.

Wiele krajów, które w latach 2006 – 2008 doświadczyło krachu lub spowolnienia na rynku nieruchomości zdecydowało się na wprowadzenie programów, które dawały inwestorom spoza Unii Europejskiej możliwość uzyskania pozwolenia na pobyt lub obywatelstwa po zainwestowaniu konkretnej kwoty na rynku nieruchomości. Krajami, które zdecydowały się na taki ruch były Cypr, Portugalia, Hiszpania, Grecja, Łotwa, Wielka Brytania, Irlandia, Węgry. Programy różnią się między sobą w kwestii szczegółowych wymagań, jak minimalna kwota inwestycji i minimalny czas zaangażowania środków, ale zasadniczo na celu mają poprawienie sytuacji na całym, bądź konkretnym wycinku rynku nieruchomości oraz pomoc bankom w upłynnieniu przejętych nieruchomości.

Programy te okazały się wielkim sukcesem, szczególnie na Cyprze i w Portugalii. Przywołując konkretne dane z Portugalii (stan na 27 luty 2017) widać, że inwestorzy chińscy stanowią prawie 82% wszystkich nabywców w ramach programu „Golden Residence Permitt (ARI)”. W ciągu 4 lat trwania programu wydano 4567 wiz inwestorskich, a łączna suma inwestycji przekroczyła 2 mld 808 mln euro. Program ARI w połączeniu z programem „niezamieszkującego rezydenta podatkowego” spowodował to, że Portugalia najszybciej z krajów południowej Europy uporała się z kryzysem na rynku nieruchomości. Dzisiaj program nieco ewoluuje kierunkując inwestycje w regeneracje zniszczonych centrów miast, takich jak Lizbona czy Porto. Cypr w podobny sposób przyciągnął prawie 2,7 mld euro w ciągu prawie 8 lat trwania programu wiz inwestorskich. Z naszego regionu Europy Łotwa za pomocą podobnego programu przyciągnęła prawie 300 mln euro.

Wiele z krajów, które oferuje podobne programy stara się do inwestorów podejść długoterminowo i zapewnić sposobność tego typu nabywcom lub ich rodzinie stania się rezydentami podatkowymi danego kraju, tworząc np. uproszczone przepisy i ulgi w kwestii darowizn i spadków. Najlepszym tego przykładem jest Portugalia.

Prawo pobytu lub paszport Unii Europejskiej dla chińskich inwestorów ma niebagatelne znaczenie. Nie wspominając o tym, że umożliwia im łatwe podróżowanie, bez każdorazowego występowania o wizę, daje im również szansę na swobodniejsze prowadzenie biznesu na terenie wspólnoty. Dla wielu z indywidualnych nabywców nie bez znaczenia jest również dostęp do europejskiego systemu edukacji, czy jakość środowiska naturalnego w Europie.

Dzisiaj wiele krajów posiadających tego typu programy próbuje je ukierunkować na realizację konkretnych celów społecznych. Przodują w tym Wielka Brytania i Irlandia. W mojej opinii Polska przy odrobinie zaangażowania mogłaby stać się przystankiem dla inwestycji nabywców indywidualnych w Europie i finansować duże projekty z ich udziałem. Przykładami tutaj może być możliwość finansowania programu „mieszkanie+” lub na kształt amerykańskiego EB-5 finansowania małych projektów infrastrukturalnych.

Marek Dzikowicz: Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Swoją karierę związał z nieruchomościami. Obecnie prowadzi firmę MD Properties, z którą polscy klienci inwestują w nieruchomości i angażują się w projekty deweloperskie poza granicami kraju. Jego kariera przez kilka lat była związana z Chinami, gdzie pracował dla jednego z zamkniętych funduszy inwestycji w nieruchomości, realizując projekty w takich krajach jak Portugalia, Hiszpania, Cypr, Irlandia. Przy okazji pracy z inwestorami chińskimi miał okazję dokładnie poznać specyfikę tego rynku oraz mentalność samych inwestorów.

Źródło: http://www.polska-azja.pl

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×