Tu jesteś:

Cushman&Wakefield: dobry początek roku na rynkach w Europie

Wartość transakcji na rynku komercyjnym w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) wyniosła w I kw. 2013 roku 32,7 mld euro, czyli o 15,7 proc. więcej niż w roku poprzednim. W ujęciu rocznym wolumen obrotów wzrósł w stosunku do poprzedniego roku o 4,4 proc. do 136,7 mld euro – wynika z najnowszych danych międzynarodowej firmy doradczej Cushman&Wakefield. 

W porównaniu z IV kw. 2012 r. wartość transakcji zmniejszyła się co prawda o 24,8 proc., ale z reguły obroty w pierwszych miesiącach są niższe niż pod koniec roku - średnio o 25 proc. w ostatnich pięciu latach. 

Z blisko 50 proc. udziałem w transakcjach Polska jest liderem na rynku inwestycyjnym w Europie Środkowej. Największym zainteresowaniem inwestorów w Polsce cieszy się nadal sektor biurowy, który stanowił 65 proc. wartości wszystkich transakcji w I kw. 2013 r. Nie słabnie również dynamika sektora magazynowego, na który przypadło 24 proc. wolumenu. Mniejszą aktywność odnotowano w sektorze handlowym – 10 proc. udziału w ogólnym wolumenie.

Wielka trójka, czyli Wielka Brytania, Niemcy i Francja, nadal cieszy się największym zainteresowaniem inwestorów i odnotowała wzrost obrotów w porównaniu z I kw. 2012 r. o 32 proc. oraz wzrost udziału w rynku z 57 proc. do 64 proc. Kraje nordyckie dotknął w I kw. br. spadek obrotów, wskutek niewystarczającej podaży i rosnących cen w Szwecji, którego nie zrównoważyły wzrosty inwestycji w Danii. Wśród poszczególnych państw najwyższy wzrost aktywności inwestycyjnej odnotowano właśnie w Danii oraz w Niemczech, Rosji, Czechach i na Węgrzech, a także w Luksemburgu i Holandii. Wolumen transakcji wzrósł również w Irlandii i Grecji, przy umiarkowanym poziomie aktywności we Włoszech i niskich obrotach w Hiszpanii, Portugalii i Turcji. Natomiast RPA i kraje Bliskiego Wschodu odnotowały spadek inwestycji w porównaniu z pierwszym kwartałem 2012 r. o 40 proc. wskutek niepewnej sytuacji w tych regionach.

Na uwagę zasługuje utrzymujący się wysoki poziom aktywności inwestorów zagranicznych w większości krajów. W pierwszym kwartale ograniczyli oni aktywność inwestycyjną w większym stopniu (36 proc.) niż inwestorzy krajowi (16proc.), ale ich udział w obrotach zwiększył się w ujęciu rocznym o 25 proc., a udział w rynku wzrósł z 35 proc. w I kw. 2012 r. do 38 proc. w I kw.  bieżącego roku. Dużymi aktywami interesują się zwłaszcza państwowe fundusze inwestycyjne, globalne fundusze emerytalne, fundusze specjalizujące się w inwestowaniu w nieruchomości (REIT), a także zamożni inwestorzy indywidualni.

Wolumen inwestycji w sektorze nieruchomości magazynowych wzrósł w I kw. bieżącego roku o 77 proc., a ich udział w rynku wzrósł z 8 proc. w 2012 r. do 11,4 proc. - najwyższego poziomu od 2010 roku. Wynika to głównie z zawarcia szeregu transakcji w Europie Środkowej, Francji, Niemczech i Holandii, dążenia do zwiększania efektywności łańcucha dostaw, a także rosnącego zainteresowania inwestorów tym sektorem, który może zyskać na rozwoju handlu internetowego.

W sektorze nieruchomości handlowych wartość obrotów zmniejszyła się w porównaniu z IV kw. 2012 r., ale pomimo selektywnego popytu i niewystarczającej podaży aktywów wysokiej jakości, była wyższa o 34 proc. niż w pierwszym kwartale 2012 r. Udział tego sektora w rynku inwestycyjnym wzrósł z 22 proc. w ubiegłym roku do 25 proc., głównie za sprawą sprzedaży większej liczby centrów handlowych w Wielkiej Brytanii, Francji i Rosji.

Wolumen obrotów w sektorze nieruchomości biurowych zmniejszył się o 4,8 proc., a jego udział w rynku zmalał ze średniego poziomu 49 proc. w 2012 r. do 43 proc. Do spadku aktywności inwestycyjnej, wynikającego z niewystarczającej podaży większych obiektów i aktywów wysokiej jakości, najbardziej przyczyniły się Francja, Wielka Brytania, Norwegia, Hiszpania i Szwecja.

- W pierwszych miesiącach bieżącego roku w dużym stopniu utrzymało się ożywienie aktywności inwestycyjnej rozpoczęte w czwartym kwartale 2012 r., jednak nastąpiła niewielka zmiana zachowań inwestorów. Główne rynki nadal cieszą się dużym zainteresowaniem i znacznym udziałem w łącznym wolumenie obrotów, ale wzrasta również znaczenie dywersyfikacji inwestycji oraz skłonność inwestorów do podejmowania ryzyka. Ponadto w poszukiwaniu większych aktywów takich jak najlepsze centra handlowe inwestorzy coraz częściej biorą pod uwagę także inne regiony oferujące odpowiednie produkty, przyczyniając się do wzrostu aktywności inwestycyjnej na przykład w Europie Środkowej – powiedział Jan Willem Bastijn, dyrektor działu rynków kapitałowych w regionie EMEA w firmie Cushman & Wakefield - Obecny kwartał będzie kluczowy dla aktywności na rynku inwestycyjnym w okresie letnim, a także dla wyników za cały rok. Przy dużej dostępności kapitału niespekulacyjnego i rosnącym zainteresowaniu inwestorów oportunistycznych można oczekiwać, że wartość transakcji na rynku inwestycji w nieruchomości wzrośnie w porównaniu z 2012 r. o 4 proc. do 136 mld euro – powiedział Jan Willem Bastijn. David Hutchings, dyrektor europejskiego działu badań firmy Cushman & Wakefield dodaje: - Dzięki nieznacznie lepszej dostępności finansowania dłużnego inwestorzy będą w kolejnych miesiącach raczej poszerzać horyzonty inwestycyjne. Zaczną uwzględniać w planach mniejsze, dojrzałe rynki, a także rynki wschodzące i znajdujące się w trudnej sytuacji, jeżeli tylko dynamika podaży i popytu będzie sprzyjać wzrostowi i bezpieczeństwu przychodów. Jednak zagrożenia makroekonomiczne i w szczególności ryzyko utraty przychodów będą w dalszym ciągu polaryzować rynek. Pomimo niestabilnej sytuacji ekonomiczno-politycznej w ostatnich kilku miesiącach nastroje na rynkach inwestycyjnych są pozytywne. Ponadto przy aktualnym oprocentowaniu obligacji najlepsze nieruchomości z umowami najmu na długie okresy są szczególnie atrakcyjne – powiedział Hutchings.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×