Tu jesteś:

Będą nowe zachęty do inwestowania w SSE

Ministerstwo Gospodarki przygotowało pakiet zmian, który ma zachęcić przedsiębiorców i przyśpieszyć inwestycje w SSE do 2016 r. – pisze Puls Biznesu.

W lipcu rząd zalecił, by Ministerstwo Gospodarki przygotowało propozycje preferencji dla inwestorów w SSE „szczególnie pod kątem ich maksymalizacji do roku 2016 oraz obniżenia po roku 2016”. Co szykuje resort? Największa niespodzianka to możliwość rozpoczynania inwestycji przed otrzymaniem zezwolenia na wejście do strefy. – Byłoby to dużym ułatwieniem, ponieważ procedura włączania gruntów do stref może trwać nawet rok – mówi Ilona Antoniszyn-Klik, wiceminister gospodarki. Z takiej możliwości przedsiębiorcy korzystają np. w przypadku unijnych funduszy: rozpoczynają inwestycję gdy jeszcze nie mają żadnych gwarancji dotacji. – Możliwość rozpoczęcia inwestycji jeszcze przed wejściem do strefy jest niezwykle istotną kwestią, bo przedsiębiorcy będą mogli w trakcie oczekiwania na objęcie gruntu statusem SSE np. zamówić urządzenia, na które czeka się kilkanaście miesięcy – komentuje Paweł Tynkel z E&Y.
Pozostałe propozycje Ministerstwa Gospodarki to kwestie, o których już od dawna się mówi.  M.in. likwidacja przepisu, który nie pozwala na kolejne zezwolenie strefowe firmie inwestującej na gruntach prywatnych (własnej działce). Ten przepis został wprowadzony pechowo w 2008 r., czyli tuż przed wybuchem kryzysu. W czasie, gdy wszyscy łagodzili wymogi dla inwestycji, w Polsce obowiązywały zaostrzone. Teraz resort chce to zmienić. – Nasza propozycja to ograniczenie o 20-30 proc. kryteriów włączania gruntów prywatnych – mówi Ilona Antoniszyn-Klik. Wreszcie Ministerstwo Gospodarki chce poszerzyć zakres zadań zarządów SSE o działania, dzięki którym przedsiębiorcy łatwiej znajdą pracowników i tworzenie klastrów.
Projekt powyższych zmian przeszedł przez komitet stały Rady Ministrów. Jest szansa, że pod obrady rządu trafi jeszcze w tym miesiącu.

Resort nie obronił jednak jednej pozytywnej zmiany, o którą firmy apelują od lat. – Proponowaliśmy wprowadzenie możliwości rozliczania strat dla przedsiębiorców, którzy podejmą decyzję o inwestowaniu w SSE do końca 2016 r.  sytuacji dużego spowolnienia gospodarczego lub kryzysu przedsiębiorcy w strefach mają straty i nie korzystają ze zwolnieni8a z podatku dochodowego (bo nie mają dochodu), są w gorszej sytuacji niż firmy działające poza strefami – wyjaśnia Ilona Antoniszyn-Klik. Jednak rządowe centrum legislacyjne uznało, że taki przepis jest niekonstytucyjny, bo dotyczyłby tylko części przedsiębiorców. Przeciwne było też Ministerstwo Finansów.

Źródło: Puls Biznesu

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×