Tu jesteś:

Atlas podsumowuje 25 lat zmian w polskim budownictwie

Jacek Michalak, wiceprezes Grupy Atlas

Rocznica 25-lecia wyborów 4 czerwca 1989 jest okazją do podsumowania zmian, które zaszły w tym czasie w polskim budownictwie. W jego formowaniu ogromną rolę odegrała działająca od niemal ćwierćwiecza firma Atlas, największy krajowy producent chemii budowlanej, którego historia jest nierozerwanie związana z historią Polski. O tym, co przyczyniło się do ukształtowania „Polskiego Budownictwa AD 2014” opowiada Jacek Michalak, wiceprezes Grupy Atlas ds. rozwoju.

Przełom lat 80-tych i 90-tych ubiegłego stulecia to czas zmian w polityce, gospodarce i codziennym życiu Polaków, czas kształtowania się nowej Polski. Wtedy właśnie pierwsze kroki stawiały firmy, które w ciągu kolejnych lat stały się ikonami transformacji i symbolami pozytywnych zmian oraz sukcesu polskiej przedsiębiorczości. Powstały wówczas przedsiębiorstwa i marki, z których Polska do dziś może być dumna.

Historia Atlasa rozpoczyna się właśnie w okresie tych wielkich zmian, kiedy Stanisław Ciupiński, Grzegorz Grzelak i Andrzej Walczak, wykorzystując swoje umiejętności i wiedzę, założyli firmę budowlaną. To właśnie wtedy, gdy korzystali z zachodnich materiałów prowadząc prace wykończeniowe, zrodziła się idea stworzenia polskiego kleju do glazury. Pomysł szybko wprowadzili w życie, dając w 1991 początek firmie i marce Atlas. Pierwsze partie kleju produkowali w legendarnej już betoniarce w garażu, a surowce odmierzali na sklepowej wadze, którą do dziś można zobaczyć w siedzibie firmy w Łodzi.

Moja historia z Atlasem rozpoczęła się 4 lata później. 1995 rok był czasem dynamicznego rozwoju, firma wszystkimi siłami starała się sprostać zapotrzebowaniom rynku - ogromnemu popytowi na produkty dla budującej się nowej Polski. Zatrudnialiśmy ok. 500 osób, mając do dyspozycji dwa czynne zakłady produkcyjne: w Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim, a trzeci – w Bydgoszczy, w budowie. Nie będzie przesadą jeśli powiem, że czuliśmy, iż jesteśmy częścią czegoś wielkiego. Według mnie, już wtedy mogliśmy mówić o pewnego rodzaju społecznej odpowiedzialności w firmie. Chodziło nie tylko o realizację planów i sprzedaż, ale również o to, jak będą wyglądały polskie domy i jak ukształtuje się polskie budownictwo – do dzisiaj jest to naszą misją. Niestety nie obyło się bez problemów, ale problemów natury zewnętrznej, bo związanych z dostępnością surowców, pochodzących głównie z importu. Tiry stały w długich kolejkach na polskiej granicy, czekając kilka lub kilkanaście dni na odprawę w urzędach celnych. Myślę, że ta sytuacja dotyczyła wielu branż, uzależnionych od zachodnich dostawców, co utrudniało rozwój i osiągnięcie pełnych mocy produkcyjnych.

Przełom nastąpił 1 maja 2004 r. w momencie naszego wejścia do Unii Europejskiej, kiedy po raz drugi otrzymaliśmy wolność: większy wybór i szerszy dostęp do rozwoju, wiedzy i usług. Dlatego moim zdaniem,  zniesienie granic to największa zdobycz ostatnich lat. Z perspektywy Atlasa, bardzo istotne było wyrównanie standardów. Normy badawcze, specyfikacje czy certyfikaty stały się równorzędne. Co więcej, normy, na które powoływała się nasza konkurencja z Zachodu, także i my, jako polska firma, spełnialiśmy. Polska z dnia na dzień stawała się jednym z najbardziej konkurencyjnych rynków w Europie, a o jego wielkości w kontekście materiałów budowlanych świadczy choćby to, że jesteśmy drugim co do wielkości rynkiem systemów ociepleń w Europie.

Wejście do UE przyniosło również szereg wyzwań, m.in. pojęcie zrównoważonego rozwoju. To obecnie standard w biznesie bez względu na branżę. Przez 25 lat od transformacji w podejściu do ekologii i zarządzania środowiskowego nastąpiły ogromne zmiany. Jednym z przykładów było wejście w życie 1 lipca 2013 roku nowych, podstawowych wymagań w rozporządzeniu CPR 305, najważniejszym dokumencie regulującym unijny rynek materiałów budowlanych. Atlas jako lider rynkowy kilka miesięcy temu wydał jako pierwszy producent złożonych systemów izolacji cielnej w Polsce deklarację środowiskową III typu według PN-EN 15804, odnoszącą się do poszczególnych kategorii oddziaływania na środowisko lub cech ekologicznych. Pozytywna weryfikacja dokumentu została przeprowadzona przez Instytut Techniki Budowlanej w Warszawie.

Dzisiejszy biznes to także wspomniana wcześniej i związana ze zrównoważonym rozwojem społeczna odpowiedzialność. W przypadku Atlasa, pozycja lidera rynkowego to także zobowiązanie. Nasza rola nie ogranicza się jedynie do oferowania produktów, rozwiązań systemowych, wsparcia i narzędzi oferowanych klientom. Równie ważne jest dbanie o inne sfery życia, polską kulturę, sztukę czy sport, co czynimy w ramach Fundacji Dobroczynności Atlas, galerię Atlas Sztuki, wspierając artystyczne i edukacyjne projekty, jak również polskich sportowców. Atlas opublikował jako pierwsza prywatna firma w branży budowlanej raport społecznej odpowiedzialności i zrównoważonego rozwoju. Raporty za 2012 i 2013 rok zostały sporządzone według światowego standardu raportowania pozafinansowego Global Reporting Initiative i zweryfikowane przez zewnętrzną jednostkę atestacyjną PwC. Cieszy więc fakt, że coraz więcej polskich firm, także w branży budowlanej, decyduje się na publikację takich raportów – to bardzo dobry znak.

25 lat to okres dojrzewania polskiego biznesu, w tym budownictwa. Atlas, jako firma z niemal 25-letnim stażem, zdecydowanie jest firmą dojrzałą. Pod względem standardów i odpowiedzialności, które są inwestycją w przyszłość – w to, jak będzie wyglądało nie tylko polskie budownictwo, ale co zastaną następne pokolenia. Dojrzałość biznesowa to również niezależność (posiadamy własne źródła surowców pochodzące z pięciu kopalni), gotowość do ciągłego rozwoju (korzystamy z technologii i wiedzy ekspertów) kilkunastu spółek należących do Grupy, realizujemy duże projekty na Wschodzie - eksportując produkty i mając swoje spółki i fabryki choćby na Białorusi) oraz otwartość na zmiany, do których należy podchodzić pozytywnie i kreatywnie, szukając najlepszych rozwiązań. Takie podejście cechowało założycieli firm, które obecnie są ikonami transformacji, a wyrosły ze zgody i chęci zmiany na lepsze. Bo zgoda buduje. Zachowania tego podejścia życzyłbym nam wszystkim na kolejne ćwierć wieku.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×