Tu jesteś:

NBP: budowa mieszkań nadal jest rentowna

Fot. Fotolia

W pierwszych miesiącach tego roku nieznacznie wzrosły ceny transakcyjne mieszkań z rynku pierwotnego, ale nie zmienia to generalnej tendencji na rynku nieruchomości. Pozostałe ceny nadal spadały, a rynek mieszkaniowy dochodzi do stanu równowagi – wynika z raportu NBP.

Opublikowane przez NBP opracowanie „Analiza sytuacji na rynku nieruchomości w Polsce w I kwartale 2013 r.” wskazuje, że na rynku wtórnym kolejny kwartał z rzędu obserwowano niewielki spadek cen mieszkań w największych miastach, zarówno cen ofertowych jak i transakcyjnych. Tymczasem na rynku pierwotnym odnotowano wzrost cen transakcyjnych – na przykład w Warszawie z 6466 zł za 1 mkw. w IV kw. 2012 r. do 6990 zł. Średnia cena na tym rynku wyliczona z 10 największych polskich miast powiększyła się z 4594 zł do 4634 zł za 1 mkw. Stało się tak pomimo utrzymywania się zapasów mieszkań na poziomie dwukrotnie przewyższającym zapasy zrównoważone (choć liczba mieszkań niesprzedanych lekko spadła) i pomimo spadku liczby zawartych na tym rynku transakcji. Zdaniem analityków Instytutu Ekonomicznego NBP, wzrost cen transakcyjnych na rynku pierwotnym wynikał przede wszystkim stąd, że klienci dysponujący gotówką kupowali lokale o lepszej jakości.
Na popyt negatywnie wpływało formalne zamknięcie programu „Rodzina na Swoim” pod koniec 2012 r., ale realizacja wniosków złożonych przed zamknięciem programu sprawiła, że wypłaty w I kw. 2013 r. wyniosły około 70 proc. wypłat z rekordowego IV kw. 2012 r. Kredyty te w dominującej części wykorzystano właśnie na rynku pierwotnym.

W I kw. 2013 r. liczba mieszkań oddanych do użytku była podobna jak w tym samym okresie poprzedniego roku. Natomiast liczba rozpoczętych inwestycji oraz liczba wydanych pozwoleń na budowę była najniższa od 2006 r. Z analizy IE NBP wynika, że skumulowane marże zysku w przypadku nowo rozpoczynanych projektów deweloperskich nieznacznie wzrosły, a budowa mieszkań nadal jest rentowna. Zdaniem analityków NBP, podobnie jak w poprzednim kwartale sytuacja większości firm deweloperskich wydaje się stabilna. Jednak – zauważają analitycy – konieczność finansowania dużego zasobu niesprzedanych mieszkań może być źródłem spadku rentowności, a nawet upadłości najsłabszych firm.

Eksperci NBP wyrażają opinię, że rzeczywiste zmiany na rynku nieruchomości w I kw. 2013 r. nie były znaczące, są zaś logiczną konsekwencją powolnego procesu dochodzenia sektora mieszkaniowego do równowagi.

Więcej

Źródło: NBP

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×