Tu jesteś:

Mirbud poprawił wyniki w III kwartale 2018 r.

Na koniec III kwartału Grupa MIRBUD uzyskała przychód na poziomie 805 mln zł, czyli o 227 mln zł więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Największy wzrost przychodów, bo aż o ponad 180 mln zł zanotowano w segmencie budowlano-montażowym. To właśnie wyniki w tym segmencie miały największy wpływ na wynik Grupy.

Na utrzymanie rentowności Grupy znaczny wpływ miała rentowność segmentu deweloperskiego i działalności związanej z najmem nieruchomości. Z obszaru działalności budowlano-montażowej pozytywnie wyróżnia się segment budownictwa powierzchni przemysłowych, handlowych i usługowych, w szczególności budowa obiektów magazynowych i produkcyjnych.

Zauważalne duże ożywienie na rynku budowlanym zdecydowanie pozytywnie wpłynęło na nasze wyniki. Obecnie koncentrujemy się na rentownych, krótkoterminowych kontraktach w obszarze budownictwa kubaturowego, gdzie wzrost cen materiałów i podwykonawców łatwiej uwzględnić przy bieżącym ofertowaniu. Martwią mnie jedynie występujące problemy z realizacją kontraktów drogowych i kolejowych. W ostatnim czasie coraz częściej zdarza się, iż firmy odstępują od podpisywania umów na wygrane przetargi z uwagi na przedłużające się procedury przetargowe. Zdarza się również, że zrywają podpisane umowy. Uważam, że w najbliższym czasie coraz częściej będzie dochodziło do takich sytuacji, ze względu na istotny wzrost kosztów realizacji tych projektów i brak ich ustawowej waloryzacji.” – podsumowuje Jerzy Mirgos.

Obecny portfel zamówień dla Grupy MIRBUD wynosi ponad 900 mln zł. Ponadto Spółki z Grupy startują w przetargach na kwotę ponad 4 mld zł, co do wiosny przyszłego roku powinno przynieść efekt w postaci pozyskania kolejnych zleceń.

„Mając na uwadze możliwy dalszy wzrost cen materiałów i usług ogólnobudowlanych w latach 2019-2020, staramy się by nasz portfel zawierał w szczególności kontrakty krótkoterminowe, a co za tym idzie również i bezpieczne. Mam także nadzieję, że Ministerstwo Infrastruktury podejmie stosowne działania dające możliwość ustawowej waloryzacji wszystkich kontraktów drogowych i kolejowych, co pozwoliłoby ustabilizować sytuację na rynku robót infrastrukturalnych. Jeżeli to nie nastąpi, liczę się z tym że w latach 2019-2020 rentowność spółki PBDiM Kobylarnia będzie bliska zeru. Pomimo to z optymizmem patrzę w przyszłość. Grupa ma zabezpieczony portfel zamówień na przyszły rok i jesteśmy przygotowani na gorsze wyniki w segmencie drogowym”- dodaje Jerzy Mirgos.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×