Tu jesteś:

Wrocław – raport powierzchnia magazynowa

Parkridge Business Centre Wrocław

Perspektywy rozwoju rynku magazynowego Dolnego Śląska są obiecujące. Zmiany w infrastrukturze drogowej już wpłynęły na rynek, szczególnie Autostradowa Obwodnica Wrocławia przyczyniła się do stworzenia nowych lokalizacji. Zaobserwować można wzrost zainteresowania tym rejonem Polski, zarówno wśród deweloperów jak i najemców, którzy zgłaszają zapotrzebowanie na nowe powierzchnie - tłumaczy Jan Barbasiewicz, starszy konsultant Jones Lang LaSalle odpowiedzialny za rynek magazynowo-przemysłowy Wrocławia i Poznania.

Rok 2010, pomimo stabilizacji i ożywienia na rynku nieruchomości magazynowych w Polsce, nie był najlepszym okresem dla Wrocławia. Utrzymujący się relatywnie wysoki współczynnik pustostanów (16-18 proc.) oraz zarejestrowany niski popyt (88 000 mkw.) mógł świadczyć o tym, że najemcy działający na rynku wrocławskim zaspokoili swoje potrzeby magazynowe. Rynek jest już na tyle dojrzały żeby zmienić zachodzące zmiany na trwały trend, który będzie widoczny w całym 2011 roku. Pierwszy kwartał 2011 pokazał, że rynek zaczyna się ożywiać i rozpoczynają się budowy nowych inwestycji magazynowych i rozbudowy już istniejących parków, a najemcy zgłaszają zapotrzebowanie na nowe powierzchnie magazynowe.

Pierwszy kwartał 2011 pokazał, że Wrocław po okresie stagnacji zaczyna wracać na właściwy tor. Świadczą o tym np. dane dotyczące popytu na powierzchnie magazynowe. W pierwszych trzech miesiącach tego roku najemcy zawarli transakcje na ponad 34 700 mkw., to prawie 40 proc. wszystkich umów zawartych w ubiegłym roku. Co ciekawe większość z nowych umów została zawarta przez firmy już działające w rejonie Wrocławia, potrzebujące dodatkowej powierzchni.

W ubiegłym roku siłą napędową w tym regionie były firmy logistyczne, które miały ponad 63 proc. udziału w transakcjach najmu w 2010 r. Kolejnym bardzo istotnym sektorem były sieci sklepów z 16 proc. udziałem w rynku. Przyczyną dużej przewagi firm logistycznych był niski wolumen popytu i każdy tysiąc metrów kwadratowych miał wpływ na zmianę procentowego podziału rynku. Istotny jest fakt, że na rynku wrocławskim większość najemców wynajmuje magazyny z pominięciem usługi magazynowania u firm logistycznych, które nie mają tutaj tak silnej pozycji jak w innych rejonach Polski.

Popyt w pierwszym kwartale został zdominowany przez sektor lekkiej produkcji, a to za sprawą umowy najmu podpisanej na blisko 20 000 metrów kwadratowych na obiekt typu BTS. Co ciekawe obiekt zostanie wybudowany dla najemcy przez firmę ProLogis, która od początku spowolnienia gospodarczego, czyli końca 2008 roku nie rozpoczęła ani jednej nowej inwestycji magazynowej. Do tej pory firma skupiała się wyłącznie na wynajmie wolnych powierzchni w istniejących parkach. Najem ten pozwolił rozpocząć budowę parku ProLogis Park Wrocław V, który zlokalizowany jest przy skrzyżowaniu autostrady A4 i AOW (A8). Warto wspomnieć, że ten park docelowo może być jednym z największych centrów logistycznych w Polsce.

Nowy obiekt ProLogis’u nie jest jedynym magazynem znajdującym się aktualnie w trakcie realizacji. Na rynku wrocławskim w fazie budowy znajduje się prawie 40 000 mkw. nowej powierzchni magazynowej, to dwa razy więcej niż rok temu. Warto podkreślić, że prawie 95 proc. realizowanej powierzchni jest już wynajęte. Niebawem również powinna ruszyć budowa obiektu magazynowego dla TJX Europe wielkości około 27 000 metrów kwadratowych realizowanego przez dewelopera Goodman. W chwili obecnej rynek Dolnego Śląska zdominowany jest przez ProLogis, który posiada ponad 68 proc. całkowitych zasobów lokalnego rynku w swoim portfelu nieruchomości. Drugi pod względem podaży jest Panattoni z 20 proc. udziałem.

We Wrocławiu jest nadal miejsce na nowe formaty magazynów. Mowa tu szczególnie o obiektach typu „small units”. Tego typu obiekt w tym rejonie jest realizowany przez firmę Parkridge, a Panattoni oferuje w swoich parkach powierzchnie już od około 1 000 mkw. Kilku innych deweloperów planuje poszerzenie swojej oferty o tego typu produkt.

Rynek wrocławski musi sobie jednak radzić z relatywnie wysokim współczynnikiem pustostanów, który jest jednym z czynników wstrzymujących spekulacyjne inwestycje. Współczynnik powierzchni niewynajętej jest nieco wyższy niż średnia dla Polski i wynosił na koniec kwartału około 17 proc. Obniżył się on nieznacznie, a trend spadkowy w perspektywie czasowej przyniesie ze sobą wzrost stawek najmu. W najbliższych miesiącach będziemy mogli zaobserwować lekki ruch w górę na czynszach efektywnych szczególnie w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×