Tu jesteś:

Wpływ koronawirusa na sektor retail

Trwająca aktualnie epidemia koronawirusa nie pomaga przedsiębiorcom z sektora handlowego w prowadzeniu biznesu. Natomiast analizując sytuację z ostatnich kilku tygodni, liczę, że doczekamy powrotu do stanu sprzed epidemii w lokalizacjach, które przed okresem kwarantanny dobrze sobie radziły. Sklepy ulokowane w centrach handlowych z bardzo dobrymi wynikami historycznymi, wysoką odwiedzalnością i dużą liczbą lojalnych klientów, którzy znają i lubią dane miejsce, szybciej generować będą obroty na poziomie zbliżonym do tych, sprzed decyzji o zamknięciu galerii handlowych - komentuje Magdalena Frątczak, Szefowa Sektora Handlowego CBRE.

Potwierdzeniem dla tego, że najlepsze lokalizacje mogą wyjść obronną ręką z tej sytuacji jest to, że cały czas są zawierane nowe transakcje. Zwykle są to przedłużenia umów najmu. Najemcy, chcąc zadbać o najlepsze lokalizacje, już teraz przygotowują się na powrót do działalności zabezpieczając swoją długofalową obecność w dobrych lokalizacjach. Tylko w ostatnim czasie odnowiliśmy umowy najmu dla marek Zara i Massimo Dutti w Galerii Sfera w Bielsku Białej. Zdarzają się również nowe transakcje. W Galerii Mazovia w Płocku zawarliśmy umowę z nowym operatorem spożywczym – siecią Spar, która aktualnie prowadzi prace adaptacyjne. Zostały również podpisane umowy na lokale dla marki Iqos w Galerii Katowickiej, Starym Browarze w Poznaniu, Galerii Bałtyckiej i krakowskiej Bonarce. Marka Sloggi podpisała umowę ze Złotymi Tarasami na otwarcie swojej drugiej lokalizacji w Polsce. Natomiast Atrium Copernicus w Toruniu wzmocni swoją ofertę o markę Fielmann.

Trzeba jednak powiedzieć otwarcie, że popyt na powierzchnie najmu ogólnie spadł, co powinno skutkować większą dostępnością powierzchni w galeriach. To dla niektórych najemców i marek będzie moment, w którym dostaną szansę, na którą czeka się nawet kilka lat, czyli lokal w najlepszej lokalizacji. Zadziała tutaj prosty mechanizm – na miejsce tych, którzy słabiej sobie poradzą w obecnej sytuacji, pojawią się inni, którzy mają bardziej stabilną sytuację i większą tolerancję na ryzyko. Z drugiej strony, zakłócenia wywołane epidemią jeszcze bardziej zaakcentują istniejącą presję na handel tradycyjny, spowodowaną szybkim rozwojem e-commerce. Cześć mniejszych sklepów, zamkniętych w wyniku aktualnej sytuacji, może nie zostać ponownie otwarte, szczególnie w gorszych lokalizacyjnie centrach.

Podsumowując, dobre lokalizacje i projekty handlowe, charakteryzujące się wysoką odwiedzalnością, a co za tym idzie perspektywą generowania oczekiwanych przez najemców obrotów, zdecydowanie zwiększają szansę danego centrum handlowego na powrót do poziomu sprzed zamknięcia lokali.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×