Sieć sklepów meblowych Abra w ciągu czterech lat zamierza podwoić liczbę placówek w kraju do 150 lokali z 76 obecnie. Przedstawiciele firmy szacują, że dzięki temu zwiększy ona swój udział w rynku do 10 proc. z posiadanych 5 proc. obecnie. Spółka chce się także rozwijać w krajach ościennych - pisze PAP.
Plany rozwojowe firmy zakładają otwarcie jeszcze jednego sklepu do końca sierpnia. - Kryzys nie warunkuje naszego rozwoju i ilości otwieranych sklepów, która jest wyłącznie pochodną dostępności powierzchni, wysokości czynszu oraz atrakcyjności danej miejscowości - powiedział PAP prezes spółki Piotr Krzanowski.
- Z tych powodów udaje się nam otwierać od 10 do 15 sklepów rocznie. Przy czym, do tej pory otwieraliśmy wyłącznie sklepy własne, samodzielnie przez nas zarządzane. Teraz jesteśmy przygotowani koncepcyjnie i organizacyjnie do uruchomienia sieci franczyzowej. Pierwsze placówki tego typu powstaną w przyszłym roku obrotowym, który u nas zaczyna się już we wrześniu - dodał.
W pierwszym roku planowane jest otwarcie minimum pięciu sklepów franczyzowych.
Według przyjętej zasady, spółka otwiera własne sklepy w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Sklepy franczyzowe mają być z kolei rozwijane również w mniejszych miejscowościach.
Prezes Abry ocenia, że na krajowym rynku jest miejsce na 150 sklepów firmy. Spółka mogłaby dojść do tej liczby w ciągu czterech lat.
W tej chwili udział firmy w rynku jest szacowany na ok. 5 proc. Po zrealizowaniu planu będzie mieć ok. 10 proc., przy założeniu, że sam rynek nie zwiększy się.
Abra podejmowała próby poszerzenia obszaru swego działania poza granicami Polski. W tym celu prowadziła zaawansowane rozmowy z sieciami sklepów w dwóch sąsiadujących krajach, jednak z uwagi na obecną sytuację ekonomiczną rozmowy te zostały czasowo wstrzymane.
Źródło: PAP

Komentarze
Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.