Władze perfumerii Douglas przyznają, że kryzys nie ominął ich sieci. Spółka z powodu spadku popytu i sprzedaży wycofa się z niektórych krajów - czytamy w Pulsie Biznesu.
Firma zamknie na świecie 50 sklepów i wycofa się np. z Danii. Kryzys negatywnie odbił się na wynikach perfumerii osiąganych w Hiszpanii, Portugalii, na Węgrzech i w krajach bałtyckich.
Firma ma dobre wyniki w Polsce, Włoszech i Holandii.
Źródło: pb.pl

Komentarze
Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.