Tu jesteś:

Rośnie segment dyskontów w Polsce

Dyskonty stanowią już niemal 30 proc. całej sprzedaży żywności w Polsce. Pomimo że dynamika wzrostu spada (5,8 proc. wzrostu w 2016 roku vs. 13,4 proc. wzrostu w 2015 roku), segment sieci dyskontowych jest drugim najszybciej rosnącym w kraju. Co to oznacza dla producentów żywności? Na to pytanie odpowiada Marcin Okoński – ekspert w zakresie rynków FMCG i handlu detalicznego w warszawskim biurze A.T. Kearney.

W ostatnich latach dynamiczny rozwój formatu dyskontowego w Polsce spowodował znaczącą presję cenową i spadek cen żywności. Polska pozostaje jednym z najtańszych krajów, jeśli chodzi o średnią cenę codziennego koszyka zakupów w całej Unii Europejskiej. Polacy coraz chętniej robią zakupy w dyskontach nie tylko ze względu na cenę, ale i dostępne produkty. Kluczowym graczem na rynku jest oczywiście Biedronka, która zmniejsza dynamikę nowo otwieranych marketów na rzecz zwiększenia wielkości koszyka zakupów.

Rozwój dyskontów zachęcił Polaków do zmiany postrzegania produktów opatrzonych marką własną sklepów detalicznych tzw. PrivateLabel. Udział sprzedaży produktów marki własnej w odniesieniu do całkowitej sprzedaży rósł najszybciej na rynku polskim na tle krajów europejskich. Dobrze obrazują to dane z ostatnich 5 lat – polski rynek detaliczny zanotował wzrost udziału produktów marki własnej aż o 5 punktów procentowych i osiągniecie poziomu 24 proc. w całkowitej sprzedaży detalicznej w Polsce. – wskazuje Marcin Okoński, A.T. Kearney.

Ciekawym zjawiskiem jest ewolucja dyskontów w wykorzystywaniu PrivateLabel w swoich sklepach. Historycznie marka własna kojarzona była z niską ceną i słabą jakością. Obecnie dyskonty szczycą się jakością swoich produktów i promują swoje marki własne jako jeden z głównych czynników przyciągających konsumentów do sklepów. Do tego potrzebni byli fachowcy po stronie sieci handlowych, którzy umożliwili przygotowanie produktów konkurujących jakością z produktami markowymi.

Sieci dyskontowe poprzez swoją rosnącą siłę na rynku ustalają pewne praktyki we współpracy z producentami żywności i napojów, które umożliwiają sieciom osiąganie lepszych wyników biznesowych:

Zachęcanie znanych producentów do produkcji marek własnych sieci dyskontowych, wykorzystując duży know-how po stronie producentów, jak również wysoką jakość ich produktów. Obecnie nawet najwięksi producenci żywności nie mogą sobie pozwolić na brak współpracy z dyskontami, coraz śmielej spoglądają w stronę marek własnych.

Ograniczone możliwości dostarczania produktów wyłącznie do SKU o największej rotacji. Sieci są bardzo wymagające jeśli chodzi o liczbę SKU (artykułów) danego producenta, które są dostępne w sieci. Wyłącznie produkty zapewniające wysoką rotację oraz odpowiednie marże mają szansę znaleźć się na półkach w dyskontach.

Niskie ceny produktów poprzez agresywne negocjacje. Naturalnie, w tym przypadku rolę gra skala (duży może więcej, a sieć taniej), a powszechny jest fakt, iż sieci dyskontowe są bardzo skuteczne w negocjowaniu cen swoich produktów. Dyskonty, bardzo dobrze wykorzystując też sytuacje rynkowe, czyli przejściowe kłopoty niektórych producentów żywności i napojów, są w stanie uzyskać bardzo dobre warunki cenowe, gwarantując przy tym bardzo duży wolumen sprzedaży, jak również często bardzo krótkie terminy płatności w takich przypadkach.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×