Sprzedaż grupy Bomi w pierwszym kwartale tego roku była nieco niższa rok do roku. Spółka spodziewa się, że poprawa nastrojów konsumenckich nastąpi w czwartym kwartale - powiedział Andrzej Wojciechowicz, prezes Bomi.
- Pierwszy kwartał był cięższy niż w ubiegłym roku, z powodu niesprzyjającej pogody klienci zostawali w domach, sprzedaż była nieco słabsza niż w I kwartale ubiegłego roku. Z drugiej strony koszty funkcjonowania były wyższe, był dłuższy okres ogrzewania, odśnieżanie, pracownicy częściej brali zwolnienia chorobowe. To miało pewien niewielki wpływ na przychody i wyniki grupy. Należy też pamiętać, że duża część grupy to dystrybucja, a praca nie była łatwa w trudnych, zimowych warunkach drogowych - wyjaśnił.
W jego ocenie sytuacja na rynku jest trudniejsza niż w ubiegłym roku, konsumenci mocniej ograniczają zakupy. Zarząd Bomi spodziewa się, że poprawa nastrojów konsumenckich nastąpi w czwartym kwartale.
W 2009 roku Bomi wypracowało 40,1 mln zł zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej, 58,7 mln zł EBIT, 80,5 mln zł EBITDA przy przychodach w wysokości 1,49 mld zł.Prognoza na 2009 rok zakładała wypracowanie 43,8 mln zł zysku netto przy przychodach na poziomie 1,485 mld zł.
Źródło: PAP

Komentarze
Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.