Tu jesteś:

O tym jak centra handlowe przeżyły niedzielę bez handlu

Za nami pierwsza w najnowszej historii nieświąteczna niedziela bez handlu. Pierwsza z 23 w tym roku. W przyszłym roku będzie ich 39, a w 2020 już wszystkie. O tym jak centra handlowe funkcjonowały w tym czasie opowie Anna Wysocka, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL.

Zapytaliśmy właścicieli największych galerii handlowych w Warszawie, jakie są ich plany na niehandlowe niedziele. 100 proc. z nich zadeklarowało, że ich centra będą otwarte w niedziele w standardowych godzinach pracy – wśród najemców są tacy, których zakaz handlu nie obowiązuje, dlatego zarządcy i właściciele muszą umożliwić firmom, działającym zgodnie z prawem, normalne funkcjonowanie ich lokali. Z kolei już tylko 30 proc. z nich zapowiedziało wydłużenie godzin pracy centrów w piątki i soboty. Są to Arkadia, Galeria Mokotów czy Wola Park.

Bardziej kreatywne pomysły na obejście zakazu to między innymi zmiana funkcji budynku z centrum handlowego na dworzec, gdyż zakaz handlu nie obejmuje terenu dworców. Na pomysł ten wpadli właściciele Galerii Metropolia w Gdańsku, znajdującej się tuż obok stacji kolejowej Gdańsk Wrzeszcz. Aby formalnie stać się dworcem i móc legalnie handlować, właściciele dobudowali poczekalnię, kasy biletowe oraz punkt informacji pasażerskiej. Tak też Galeria Metropolia stała się pierwszym w Polsce „dworcem handlowym” i najprawdopodobniej była jedynym centrum w Polsce, w którym zakaz handlu w ostatnią niedzielę nie obowiązywał, bo blisko połowa sklepów funkcjonowała jak w zwykły dzień.

Kilka dużych sieci hipermarketów i supermarketów zapowiadało dobudowanie stacji paliw przy swoich sklepach. Jednak według najnowszej interpretacji przepisów o zakazie niedzielnego handlu, przy stacjach benzynowych mogą działać tylko sklepy wbudowane w tę stację. Tak jak np. nowy koncept sklepów Piotr i Paweł Po Drodze, który powstał we współpracy z siecią stacji paliw BP. Z zakupów spożywczych przy okazji wizyty na stacji benzynowej można skorzystać w Warszawie, Poznaniu oraz Krakowie. Sklepy czynne są 24h.  

Targowiska, wystawy, festyny, jarmarki, wszelkiego rodzaju imprezy – tego ustawa nie zabrania i nie nakłada żadnych ograniczeń, dlatego możemy spodziewać się wzmożonych wydarzeń tego typu ze strony centrów handlowych. Z takich akcji słynie m.in. warszawskie centrum Blue City.

Zakaz handlu obejmuje 32 wyłączenia, takie jak m.in. lokale gastronomiczne typu restauracje, kawiarnie, lodziarnie, cukiernie, piekarnie, a także kwiaciarnie, sklepy na stacjach paliw i na dworcach, sklepy z pamiątkami i dewocjonaliami, poczty, apteki, wszelkiego rodzaju obiekty rozrywkowe w tym kina, kręgielnie, kluby fitness, sale zabaw dla dzieci, szkoły tańca, itp. Dozwolony jest także handel w sklepach, w których klientów obsługiwać będą właściciele lokali. Możliwy jest również handel przez Internet i według interpretacji przepisów pracownicy sklepów internetowych mogą pracować – pakować i dowozić zakupy do domu klientów.

Ustawa o zakazie handlu w niedziele jest z prawnego punktu widzenia bardzo niedoskonała. Zawiera sporo luk wymagających dopracowania. Dlatego można spodziewać się szybkiej nowelizacji ustawy w celu wyeliminowania wszelkich nieścisłości. Wątpliwości dotyczą m.in. wspomnianego handlu przy dworcach, jak i możliwości otwierania showroomów, czy też pracy wykonywanej przez pracowników sklepów internetowych. W ustawie nie doprecyzowano również, jaki procent sprzedaży może stanowić pieczywo wypiekane w sieciach typu Lidl czy Biedronka.

Źródło: JLL

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×