Obuwnicza spółka NG2 spodziewa się wypracowania ponad 120 mln zł zysku netto w 2010 r. co ma oznaczać wzrost o ok. 50 proc. r/r. W ocenie dyrektora finansowego firmy Piotra Nowjalisa, wyraźnej poprawy wyników należy spodziewać się także w latach 2011/2012, ale z powodu rosnącej bazy będą one procentowo niższe.
- Oczekujemy poprawy ubiegłorocznego zysku o kilkadziesiąt procent, między innymi dzięki ustabilizowaniu rentowności netto w przedziale 11-13 proc. Realna jest poprawa o 50 proc. czyli wzrost zysku w 2010 r. do ponad 120 mln zł - powiedział.
Jego zdaniem utrzymanie ponad 10-proc. rentowności w kolejnych dwóch latach powinno, wraz z dalszym rozwojem sieci sprzedaży, zaowocować stałą poprawą wskaźników finansowych spółki. - W latach 2011-2012 spodziewamy się dalszej wyraźnej poprawy przychodów i rentowności, jednak z powodu coraz wyższej bazy odniesienia ich dynamika nie będzie już tak wysoka jak w tym roku - podkreślił.
Według zapowiedzi Nowjalisa, w najbliższych latach zamierza skupić się na rozwoju organicznym oraz rozwoju sieci sprzedaży w Polsce. W planach NG2 nie ma na dziś dalszej - poza Czechami - ekspansji zagranicznej, nie powstaną nowe marki czy nowe linie produktowe np. obuwie sportowe. Spółka wyklucza również przejęcia.
- W latach 2010-1011 chcemy zainwestować w nowe sklepy, system IT oraz budowę centrum logistycznego ok. 150 mln zł. Sklepy oraz system IT będą finansowane ze środków własnych, a centrum logistyczne to 40 proc. środków z UE oraz po 30 proc. własnych oraz z kredytu - wyliczył dyrektor finansowy.
NG2 miała 5,09 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2010 roku wobec 4,60 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 195,71 mln zł wobec 162,56 mln zł rok wcześniej.
Źródło: ISB

Komentarze
Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.