Tu jesteś:

Metro Properties: Ekologia się opłaca

Metro Properties certyfikowało 11 centrów handlowych ze swojego portfolio w Polsce, rozmawiamy z prezes firmy Renatą Kinde-Czyż, Elżbietą Urbańczyk, dyrektor Działu Zarządzania Środowiskowego, i Pawłem Kurczem dyrektor ds. Zarządzania Centrami Handlowymi o technicznych aspektach certyfikacji, opłacalności całego przedsięwzięcia i zielonych trendach na rynku.

Certyfikaty ekologiczne na rynku handlowym to tylko trend czy wymierna korzyść?
Renata Kinde-Czyż: Na polskim rynku jest to zarówno trend, jak i wymierna korzyść. W skali światowej trudno mówić o trendzie, ponieważ pierwsze certyfikaty zaczęto robić już przeszło 20 lat temu. W samym tylko Breeamie certyfikowanych zostało ok. 250 tys. budynków w Europie. Co prawda w Polsce jest to stosunkowe młode zjawisko, ale staje się coraz bardziej popularne również w segmencie handlowym. Certyfikacja to z pewnością wymierna korzyść, choćby dlatego, że można dzięki temu zwiększyć wartość zarządzanych budynków. 

I właśnie dlatego zdecydowali się Państwo na certyfikację swoich obiektów? Czy jeszcze coś za tym stało?
R.K.-C.: Powodów było kilka. Po pierwsze, jesteśmy firmą, która ma w swojej strategii zrównoważony rozwój, jest to dla nas istotna sprawa. Po drugie, zaczynają się pojawiać na rynku najemcy, którzy również mają w filozofii swojego biznesu zrównoważony rozwój i politykę przyjazną dla środowiska. Jesteśmy firmą o europejskich korzeniach, korzystającą z doświadczeń płynących z bardziej dojrzałych rynków. Od początku naszego istnienia w Polsce staraliśmy się stosować innowacyjne rozwiązania i nowoczesne technologie, które mają wpływ na środowisko. Co więcej, byliśmy przekonani o tym, że zarówno nasze budynki, jak i sposób zarządzania Metro Properties z całą pewnością mają w sobie aspekt ekologiczny. Dlatego stwierdziliśmy, że nadszedł czas, aby przeprowadzić certyfikację. Na pewno dużo łatwiej jest, kiedy robi się to na etapie projektowym i już wtedy myśli się o uzyskaniu takiego dokumentu. My wybraliśmy drogę trochę trudniejszą, ale okazało się, że i w takim wypadku można przeprowadzić certyfikację z sukcesem.

Czy zielone budynki przyciągają inny typ najemców?
R.K.-C.: Z całą pewnością. Powoli pojawiają się już najemcy, którzy mają w swojej strategii zrównoważony rozwój i przykładają większą wagę do dbałości o środowisko. Jeśli jest tak, że taka strategia istnieje w świadomości najemców, to zdarza się, że firmy matki wybierają budynki zielone. Taki najemca, realizując tę strategię, musi wybrać zielony budynek.

Paweł Kurcz: Dodałbym jeszcze, że niestety w naszym kraju świadomość proekologiczna jest na stosunkowo niskim poziomie, dlatego też na razie zielone budynki przyciągają specyficznych i nielicznych najemców, choć grono to powiększa się z roku na rok. Na szczęście ta tendencja się zmienia. To, że zdecydowaliśmy się zainwestować w innowacyjne i nieszablonowe rozwiązania, zapewne przyniesie wymierne korzyści wszystkim stronom w niedalekiej przyszłości.
...
Breeam a polskie prawo i realia – na jakie punkty zapalne można natrafić w trakcie certyfikacji?
Elżbieta Urbańczyk: Certyfikacja Breeam in-use w Polsce prowadzona jest na podstawie przepisów i wytycznych obowiązujących w Wielkiej Brytanii. Nie wszystkie normy techniczne i wytyczne z Wysp mają odpowiedniki w Polsce, i to jest największa trudność. W tym przypadku można pójść w dwóch kierunkach, zrezygnować z certyfikacji w danym punkcie lub starać się przygotować swoje procedury na bazie tych, które obowiązują w Wielkiej Brytanii. Problemem jest również to, że robiliśmy certyfikat dla budynków użytkowanych. Breeam jest głównie przygotowany dla budynków nowych i wszelkie procedury i instrukcje są przygotowane pod nowe obiekty. W związku z tym często pojawiały się problemy z interpretacją pytania i tego, jak ma wyglądać na nie odpowiedź.

Jak wiele było takich punktów i jak sobie z tym radzić?
E.U.: Można obrać dwie drogi. Na podstawie powyższych przepisów i wytycznych przygotować dowody potwierdzające wypełnienie zaleconego działania lub zrezygnować z certyfikacji w danym zaleconym działaniu, lecz jest to równoznaczne z rezygnacją z dodatkowych punktów podczas certyfikacji. Nie ma np. przepisów – PPG 21 ( Pollution Prevention Guidelines), wskaźnika EPC (Energy Performance Certificate), Site Biodiversity Action Plan czy obszaru zarządzania jakością powietrza AQMA (Air Quality Management Area)...

Cały wywiad z przedstawicielami Metro Properties mogą Państwo przeczytać w  Almanachu CH 2013/2014

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×