Firma Blackrock Properties chce wybudować galerię handlową w Zaułku Świętokrzyskim w Świdnicy. Niestety, procedury administracyjne, które musi przeprowadzić miasto, by galeria mogła tam powstać, opóźniają inwestycję.
- Nie ograniczymy się jedynie do budowy galerii handlowej. Stworzymy część rozrywkową, odtworzymy średniowieczny pręgierz, dawną studnię, tak aby przywrócić tym miejscom charakter historyczno-rekreacyjny. Również dla władz miasta, mimo początkowych rozbieżnych stanowisk między nimi a właścicielem terenu, zależy na powstaniu obiektu - mówi Paweł Skonieczny, prokurent firmy Blackrock Properties.
- Ponieważ galeria w Zaułku Świętokrzyskim znacząco ożywiłaby centrum miasta, jesteśmy bardzo zainteresowani jej powstaniem - mówi Ireneusz Pałac, zastępca prezydenta Świdnicy. - Dlatego współdziałamy z Blackrock Properties. Nasze obecne kontakty dotyczą planu zagospodarowania przestrzennego Śródmieścia Południe. Chodzi o to, żeby zapisy planu stały na straży ładu przestrzennego dzielnicy, a jednocześnie stwarzały możliwie optymalne warunki dla powstania galerii.
Właśnie trwa bowiem wyłożenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu. 16 kwietnia odbędzie się dyskusja publiczna na ten temat, a do 6 maja mieszkańcy mogą składać swoje uwagi. - Plan będzie gotowy do przyjęcia przez Radę Miejską na sesji w końcu maja - mówi Ireneusz Pałac, zastępca prezydenta miasta. - Jego publikacja w dzienniku urzędowym województwa i uprawomocnienie to łącznie około 2,5 miesiąca. Mamy więc wystarczającą ilość czasu, aby uzgodnić warunki sprzedaży gruntu.
Początkowo miasto oszacowało kilkanaście maleńkich działek na kwotę 1,6 mln zł. - Nie zapłacimy takiej sumy, zwłaszcza że budując galerię zainwestujemy w infrastrukturę miasta. Wymienimy nawierzchnię oraz instalacje. To potężne pieniądze, sięgające 3,5 mln zł. I wydamy je z własnych środków - mówi Paweł Skonieczny dodając, że połączenie z remontowaną właśnie ulicą Łukową stworzy zupełnie nowy, piękny plac w centrum miasta.
Władze miasta dążą do kompromisowego rozwiązania. - Sprawa nabycia gruntu przez spółkę będzie przedmiotem przyszłych rozmów - mówi Ireneusz Pałac. - Ponieważ niektóre czynności mogą być wykonywane "na zakładkę", jeśli wszystko dobrze się potoczy, spółka może się stać właścicielem niezbędnego do budowy terenu w październiku.
Władze spółki, liczyły na pozyskanie terenu najdalej w lipcu tego roku. - Czekanie do końca roku oznaczałoby, że od momentu zakupienia przez nas terenu to już czwarty rok... - mówi Paweł Skonieczny.
Źródło: Wiadomości Świdnickie

Komentarze
Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.