Jak mówi Piotr Kwiatkowski, dyrektor generalny Crédit Agricole Corporate & Investment Bank Polska, największe szanse na zdobycie finansowania mają dziś projekty, gdzie wskaźnik LTV jest na poziomie około 60 proc. - Oznacza to 40 proc. wkładu własnego, choć w przypadku refinansowania mówimy raczej o nadwyżce wartości rynkowej - podkreśla.
Zdaniem Kwiatkowskiego, w najbliższej przyszłości wskaźnik LTV będzie bardzo powoli podnosił się do góry, czyli pozwoli uzyskać więcej kredytu pod wartość nieruchomości. - Nie odejdzie on jednak daleko od poziomu 65 proc., dlatego że wycena nieruchomości komercyjnych to pochodna wysokości czynszu. A ponieważ nie oczekuję radykalnego wzrostu wartości czynszów, tym samym nie będzie istotnie rosła wartość nieruchomości. Jeżeli więc przyjąć założenie stabilności poziomu czynszów i wartości aktywów, wydaje się, że ta rezerwa bezpieczeństwa w wysokości 35 proc. też nie będzie się zmieniać - uważa Kwiatkowski.
- Trzeba rozróżnić finansowanie nowej inwestycji od refinansowania obiektu już istniejącego. W pierwszym przypadku operujemy pojęciem budżetu przedsięwzięcia, a nie jego wyceny, a więc relacją kwoty kredytu do kwoty budżetu, czyli tzw. wskaźnikiem LTC (ang. loan to cost). Wtedy faktycznie 60 proc. budżetu jest finansowane kredytem, a 40 proc. to udział własny - wyjaśnia Piotr Kwiatkowski.
- Jeżeli mówimy o budynku już stojącym, banki oceniają wartość rynkową i wtedy operujemy wskaźnikiem LTV, który jest odbiciem kwoty kredytu do wyceny nieruchomości. Dzisiaj banki są gotowe refinansować taki budynek nawet do poziomu 65 proc. – 70 proc. w przypadku najlepszych projektów - dodaje.
Cały wywiad z Piotrem Kwiatkowskim można przeczytać w ostatnim wydaniu magazynu The City.
Źródło: The City

Komentarze
Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.