Tu jesteś:

Powrót hossy na rynku magazynowym w Polsce

Lawinowy wzrost aktywności deweloperów – ponad 800 tys. mkw. w budowie, czyli najlepszy wynik od początków kryzysu gospodarczego w 2008 r. oraz mocny popyt na poziomie 912 tys. mkw., kształtują obraz rynku magazynowego na koniec I półrocza 2014 - wynika z analiz JLL.

Tomasz Olszewski, dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo - Przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej, JLL, informuje: „Poprawa koniunktury gospodarczej znajduje swoje odzwierciedlenie w zapotrzebowaniu na powierzchnie magazynowe. Po udanym roku 2013, kiedy to wynajęto łącznie 1,89 miliona mkw., zapotrzebowanie najemców na magazyny i obiekty produkcyjne nie traci tempa. Popyt brutto w pierwszym półroczu wyniósł ponad 912 tys. mkw., z czego aż 526 tys. mkw. przypadło na nowe umowy. Przy założeniu, że rynek utrzyma swoją dynamikę w nadchodzących miesiącach, nowe umowy mogą przekroczyć milion mkw. w przeciągu całego roku. Głównymi odbiorcami projektów magazynowych pozostają operatorzy logistyczni. Rośnie również udział powierzchni magazynowej przeznaczonej dla obsługi rozwijającego się sektora e-commerce”.

Najwięcej, bo aż 28 proc. krajowego popytu brutto zrealizowano w Okolicach Warszawy (245 tys. mkw.). Kolejne 18 proc. wynajęto na Górnym Śląsku. Należy jednak zaznaczyć, że w tych regionach zdecydowana większość umów była efektem przedłużeń istniejących kontraktów, co jest charakterystyczną cechą rynków dojrzałych. Pod względem nowego popytu, prym wiodą regiony Poznania (103 tys. mkw.) oraz Wrocławia (87 tys. mkw.). Największe zapotrzebowanie pochodzi tradycyjnie od operatorów logistycznych, którzy w ramach nowych umów zabezpieczyli ponad 254 tys. mkw., co odpowiadało 48 proc. udziałowi w nowym popycie. Największa pojedyncza umowa najmu w I półroczu dotyczyła jednak sieci handlowej – w Koninie dla najemcy z tego sektora Goodman zbuduje obiekt o powierzchni niemal 40 tys. mkw. Przeciętna wielkość wynajmowanej powierzchni wynosiła w I poł. roku około 4 700 mkw.

Współczynnik powierzchni niewynajętej bez znaczących zmian

Jak podaje portal magazyny.pl, od końca 2011 r. wskaźnik pustostanów pozostaje na stabilnym poziomie między 10 proc. a 12 proc. Pod koniec I półrocza 2014 wyniósł on 10,5 proc. (10,9 proc. na koniec I kw., 11,4 proc. na koniec 2014 r.). Oznacza to, że bez najemcy pozostaje obecnie ok. 817 tys. mkw. powierzchni magazynowych w kraju. Spośród pięciu głównych rynków, największy wakat tradycyjnie już zaobserwowano w Polsce Centralnej (17,2 proc. - 203 tys. mkw.). W samym tylko podregionie Piotrkowa do wynajęcia od zaraz jest 102 tys. mkw.
Najniższa dostępność powierzchni charakteryzuje regiony na zachodzie kraju. Zarówno w Poznaniu, jak i Wrocławiu do dyspozycji najemców pozostaje niewiele ponad 50 000 mkw. (odpowiednio 4,7 proc. i 6,2 proc. istniejącej podaży). Fakt, że powierzchnia ta jest rozproszona w kilku obiektach, powoduje, że najemcy poszukujący od zaraz większych modułów, muszą liczyć się z trudnościami lub powinni wziąć pod uwagę współpracę z deweloperem przy budowie całkiem nowego obiektu.
Aktywność deweloperów – 85 proc. wzrost nowej podaży

W pierwszym półroczu zasoby powierzchni magazynowej i przemysłowej w Polsce zwiększyły się o 298 tys. mkw. Był to wynik o 85 proc. wyższy niż przed rokiem, kiedy to do użytku oddano jedynie 161 tys. mkw. Największe projekty, których budowę ukończono w pierwszych sześciu miesiącach tego roku, to budynek BTS zrealizowany dla Castoramy w Strykowie (50 tys. mkw.), rozbudowa Prologis Park Wrocław V o kolejne 35 tys. mkw. oraz „szyty na miarę” obiekt dla firmy motoryzacyjnej Polaris w Opolu. W I połowie roku największą aktywnością budowlaną wykazała się firma Panattoni, która zrealizowała w tym okresie 108 tys. mkw. – 36 proc. udział w ukończonej nowej podaży. Na kolejnych miejscach uplasowało się MLP (43 tys. mkw. – 14 proc.) oraz Prologis (35 tys. mkw. – 12 proc.).

„W przeciągu ostatnich 12 miesięcy, aktywność budowlana deweloperów wzrosła lawinowo. Pod koniec I półrocza 2013 r. w budowie znajdowało się niecałe 250 tys. mkw., a obecnie w fazie realizacji jest aż 811 tys. mkw. magazynów. Jest to zarazem najwyższy wynik zanotowany na rynku od początku światowego kryzysu finansowego w 2008 r. Zdecydowana większość tej powierzchni jest planowana do oddania do użytku jeszcze w tym roku, co oznacza, że całkowite zasoby na polskim rynku sięgną prawie 8,6 miliona mkw. Co więcej, wzrasta również liczba projektów realizowanych spekulacyjnie. Prawie 80 tys. mkw. powstaje obecnie bez umowy z najemcą, co jest najwyższym wynikiem od końca 2009 r. Taka aktywność deweloperów to jasna odpowiedź na rosnący popyt i poprawiającą się koniunkturę gospodarczą”, dodaje Tomasz Olszewski.

 Industrial_H1_2014_Report [3,55 MB]

Spośród wszystkich projektów w budowie, do największych należą trzy hale budowane dla firmy Amazon we Wrocławiu i Poznaniu (łączna powierzchnia 324 tys. mkw.) oraz budynek o powierzchni ponad 82 tys. mkw. budowany przez firmę Goodman dla sieci handlowej ITM pod Poznaniem. Najbardziej aktywnymi deweloperami pod względem powstającej podaży pozostają Panattoni i Goodman, których łączna realizowana powierzchnia liczy odpowiednio 315 tys. mkw. i 282 tys. mkw., a następnie SEGRO (77 tys. mkw.).
Pod względem struktury właścicielskiej rynku polskiego, ponad połowa istniejącej powierzchni skupiona jest w rękach trzech największych graczy oraz ich partnerów biznesowych. Wciąż najwięcej zasobów należy do firmy Prologis (26 proc.), Segro (13 proc.) oraz Blackstone (12 proc.). Największy wzrost udziału zanotowała właśnie ta ostatnia firma, której stan posiadania od końca I kw. zwiększył się z ok 10 proc. do 12 proc.. Na kolejnym miejscu znalazła się firma Panattoni, która jest wprawdzie najbardziej aktywnym deweloperem, ale wraz ze swoimi partnerami posiada tylko niecałe 5 proc. istniejącej podaży, co wynika z jej strategii sprzedaży ukończonych już projektów.

Czynsze – na stabilnym poziomie

I półrocze nie przyniosło dużych zmian w zakresach obowiązujących stawek efektywnych. Co ciekawe, nawet na rynkach o niskiej dostępności, takich jak np. Poznań, właściciele i deweloperzy nie zdecydowali się na podwyżki, gdyż to mogłoby negatywnie wpłynąć na rywalizację o kluczowych najemców. Obecnie stawki efektywne w Poznaniu wynoszą od 2,25 do 3,3 euro za mkw. miesięcznie. Rynek Okolic Warszawy oferuje powierzchnie od 2,1 do 2,8 euro, a drugi największy region w Polsce – Górny Śląsk od 2,4 do 3,3 euro. Za magazyn w regionie Polski Centralnej najemcy zapłacą od 2,1 do 2,8 euro, a we Wrocławiu od 2,5 do 3,1 euro za mkw. miesięcznie.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×