Tu jesteś:

Czy polski rynek sprzyja powstawaniu hoteli z najwyższej półki - komentarz

Baltic Park Molo w Świnoujściu (materiały inwestora)

Głównym czynnikiem wzrostu jakości polskich hoteli jest z pewnością dynamiczny rozwój gospodarczy kraju oraz wejście do UE. Fundusze unijne wspierają inwestycje, w tym rozbudowę infrastruktury transportowej, która ułatwia ruch turystyczny - twierdzi Jan Wróblewski, Członek Zarządu Zdrojowa Invest.

Wejście do strefy Schengen sprawiło, że granice w jej ramach praktycznie nie istnieją. Polska w UE, z takimi wydarzeniami jak Euro 2012, stała się bardziej rozpoznawalna na turystycznej mapie świata i otwarta na turystów zagranicznych, wśród których dominują Niemcy.

Z kolei polskie społeczeństwo się bogaci. Według międzynarodowych doradców z sieci KPMG liczba zamożnych osób w Polsce stabilnie rośnie i sięga już 786 tys. Nie każdego stać na Ferrari, ale nocleg nawet w 5-gwiazdkowym hotelu to już luksus dostępny, prawie jak markowe ubrania. W ten sposób wzrasta liczba turystów i udzielonych noclegów, zarówno Polakom jak i obcokrajowcom. To z kolei, w powiązaniu z otwarciem granic po ’89 roku i podróżami zagranicznymi oraz takimi zdarzeniami jak spadek zaufania do biur podróży czy niepokoje polityczne w popularnych destynacjach zagranicznych, powoduje że Polacy coraz częściej korzystają z hoteli w kraju. Jednocześnie stają się bardziej wymagający wobec jakości. Oprócz wyjazdów biznesowych, Polacy zaczynają doceniać walory turystyczne kraju, a aspirujące społeczeństwo zaczyna odkrywać uroki wypoczynku w hotelach z zapleczem SPA i Wellness. Hotel to nie miejsce jedynie na nocleg podczas delegacji czy konferencję, ale spędza się w nim weekendy i święta, celebruje uroczystości rodzinne. Dodatkowo znacząco przyspieszył obieg informacji o jakości hoteli. Powstało wiele portali internetowych, w których goście dzielą się swoimi uwagami, więc nawet drobne niedociągnięcia w obsłudze są odnotowywane. Rynek stał się bardzo konkurencyjny, a to podnosi jakość. Hotele muszą bardzo szybko się do niego dopasowywać, również w zakresie innowacji czy ekologii. Ponadto nowe hotele odpowiadające na to zapotrzebowanie z bogatym zapleczem konferencyjnym czy rekreacyjnym podnoszą poprzeczkę dla już istniejących obiektów oraz planowanych.

Natomiast ogólnie porównując rynek polski z lepiej rozwiniętą pod tym względem Europą Zachodnią, z której też przyjeżdżają do nas głównie turyści (oprócz wschodnich sąsiadów), mamy jeszcze sporo do nadrobienia. Według danych Eurostatu w Polsce jest 3,2 pokoi na 1 tys. mieszkańców gdy tam jest kilka, a nawet kilkanaście razy więcej. Porównując jakość samych obiektów, nasze są nowsze (ponieważ wciąż dynamicznie nadrabiamy zaległości po poprzednim systemie) i nie ustępujemy tym zagranicznym, a w zakresie jakości obsługi możemy się już tylko uczyć w kategorii najbardziej luksusowych hoteli. Z kolei z europejskimi kurortami możemy też konkurować wciąż stosunkowo niską ceną.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×