Tu jesteś:

Wizja czy konkret – wybór umowy najmu

Andrzej Lany

Nowe biuro to dylemat dotyczący wyboru spośród istniejących budynków lub obiektów planowanych. O plusach i minusach obu rozwiąząń mówi Andrzej Lany z Karimpol Polska.  

Wybór rodzaju umowy  zależy od tego, kto wynajmuje i jakie są jego oczekiwania. Przede wszystkim - im większej powierzchni poszukuje potencjalny najemca, tym lepiej zacząć wcześniej. Dla dużych spółek zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest umowa pre-let. Przednajem pozwala przede wszystkim na większe pole manewru,  szerszy wybór, daje możliwość dokładnego określenia lokalizacji, piętra, a także ustalenia dodatkowych udogodnień i nietypowych wymagań, dedykowanych konkretnemu  najemcy, które można wprowadzić jeszcze na etapie projektowania budynku, co jest często mniej kosztowne niż w istniejących budynkach. Np. połączenie  pięter w wynajmowanej powierzchni poprzez własne wewnętrzne schody czy spełnienie oczekiwań związanych z prowadzoną specyficzną działalność biznesową – klubu fitness czy przychodni lekarskiej.

Bardzo duże powierzchnie nie zawsze są dostępne w istniejących budynkach, a umowa pre-let zapewnia większą dostępność wymaganej przez najemcę przestrzeni i to w dokładniej takiej lokalizacji jaką potrzebuje. Umową pre – let są też zainteresowani najemcy powierzchni handlowych, które cieszą się dużym powodzeniem.   

Jest jeszcze jeden bardzo korzystny aspekt dla najemcy, mianowicie zwiększona elastyczność deweloperów w trakcie negocjacji i co za tym idzie, możliwość uzyskania lepszych warunków finansowych. 

Pre-let to też korzyść dla właścicieli powstających budynków. Obiekt skomercjalizowany częściowo już na etapie budowy, ułatwia nie tylko pozyskanie kolejnych najemców, ale również zewnętrznego finansowania z banków na realizację inwestycji lub na poprawę warunków finansowania już istniejących umów kredytowych. 

Umowa pre – let może powodować pewne obawy dla potencjalnych najemców, które głównie są związane z ewentualnym opóźnieniem w budowie, choć jest to niewielkie ryzyko. Przykładowo wszystkie projekty jakie zrealizowała nasza spółka zostały oddane na czas, zgodnie z harmonogramem. Obawy te wynikają stąd, że w przypadku umowy przednajmu, najemca wynajmuje przestrzeń, której fizycznie jeszcze nie ma. Niemniej jednak, z powodu ewentualnego ryzyka, w umowach przednajmu częściej stosowane są zapisy o karach umownych, które  można negocjować. Dlatego, też, umowa pre-let jest nieco bardziej skomplikowana i czasochłonna niż umowa najmu na istniejący już lokal.   

Inaczej jest w przypadku budynków już istniejących, tu możemy wejść, obejrzeć przestrzeń "na żywo" i ustalić warunki użytkowania. Zdarza się również, że właściciel istniejącego budynku, któremu pozostało niewiele powierzchni do wynajęcia jest bardziej elastyczny w negocjacjach, ale tylko dlatego, że niewielkie powierzchnie wynikowe są często niepodzielne. Wszystko zależy od celów jakie ma właściciel.  

Umowa najmu w istniejących budynkach jest korzystniejsza dla firm poszukujących mniejszych powierzchni biurowych, krótszych umów najmu ( w przypadku małych powierzchni możliwe są krótsze umowy najmu) a także dla tych, które chcą być w danym budynku ze względu na obecność innych najemców. 

Źródło: Karimpol

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×