Tu jesteś:

Spór o hektary przy Okęciu. AMW wygrywa apelację

Przeciąganie liny w sprawach spółek AMW trwa już ponad 6 lat. (fot. Fotolia)

Agencja Mienia Wojskowego wygrała sprawę przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie w toczącym się od kilku lat sporze z Belgian Trading Company (BTC) - spółką powiązaną z deweloperem Ghelamco. W puli jest ponad 16 hektarów atrakcyjnych gruntów obok warszawskiego lotniska im. F. Chopina, a to tylko jedna z kilku spraw, które trafiły do sądów.

Spółka BTC odwołała się od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie I Wydział Cywilny z 1 grudnia 2011 r. W apelacji BTC domagała się, aby AMW wywiązała się z przedwstępnej umowy sprzedaży udziałów AMW w spółce Aiport Village Sp z.o.o. Sąd Apelacyjny, który ogłosił rozstrzygnięcie 30 listopada 2012 r., nie przychylił się do tego stanowiska i apelację oddalił.

Sądowy korowód
Początki sporu sięgają czerwca 2004 roku kiedy Bogdan Onik, ówczesny dyrektor Zespołu Inicjatyw Gospodarczych AMW utworzył z Paulem Gheysens oraz Philippe Pannier, będącymi odpowiednio: prezesem i dyrektorem finansowym Ghelamco Poland, spółkę Airport Village.
AMW wniosła do spółki 16,2 hektarową parcelę przy Żwirki i Wigury wycenianą wtedy na ok. 38 mln złotych. Agencja objęła w ten sposób ponad 99 procent udziałów w spółce. Wkład prywatnego inwestora wyniósł zaledwie 439 tys. złotych. Airport Village stał się w ten sposób prawnym właścicielem atrakcyjnej nieruchomości położonej blisko lotniska. Nowo powołany byt miał się zająć przygotowaniem do komercjalnego zagospodarowania nieruchomości.
Spółka nie zdążyła jednak zrealizować planów założycieli, a sprawą gospodarowania mieniem Skarbu Państwa przez AMW zajęła się niebawem gdańska delegatura NIK. "Informacja o wynikach kontroli gospodarowania przez Agencję Mienia Wojskowego składnikami mienia Skarbu Pastwa w latach 2002 - 2005", którą opublikował NIK w lipcu 2006 r. była dla AMW druzgocząca.
Gospodarowaniem mieniem przez AMW zainteresowały się nie tylko organa ścigania, nawet sama AMW w sierpniu 2006 r. wystąpiła do Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Śródmieścia z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez poprzednie władze AMW w związku z wniesieniem mienia agencji do spółki Airport Village.
Spółka Belgian Trading Company natomiast wystosowała do sądu cywilnego pozew, w którym domagała się realizacji przedwstępnej umowy z 2004 r. To właśnie tego wątku dotyczyło rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego z 30 listopada 2012 r.
Gdy trwały przepychanki właścicielskie, spółka Airport Village faktycznie przestała prowadzić jakąkolwiek działalność i generowała straty. Z informacji AMW wynika, że np. w 2007 r. spółka Aiport Village przyniosła ponad 0,5 mln zł strat.

Byli szefowie AMW oskarżeni w Krakowie
Wątek karny w przypadku Airport Village zakończył się umorzeniem postępowania w grudniu 2010 r. Z materiałów tej sprawy został wyłączony do odrębnego postępowania wątek dotyczący niegospodarności w innych spółkach. W tym ostatnim przypadku pod koniec listopada 2010 r. został skierowany akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Krakowie.
Z informacji uzyskanych od AMW wynika, że Sąd Okręgowy w Krakowie prowadzi postępowanie przeciwko byłemu prezesowi AMW Jerzemu R. oraz Bogdanowi O. Sprawa przeciwko Andrzejowi J. (były prezes AMW) została umorzona z powodu jego śmierci.
Doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wspomniane osoby złożył do warszawskiej prokuratury poseł Przemysław Gosiewski. W materiałach otrzymanych od AMW czytamy: "zarzuty postawione przez prokuraturę Jerzemu R., Bogdanowi O. oraz Andrzejowi J. dotyczyły tzw. przestępstw urzędniczych z art. 296 par. 1,2 i 3 Kodeksu karnego. Podstawą faktyczną zarzutów było niedopełnienie obowiązków służbowych, w tym także w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i narażenie oraz doprowadzenie do powstania szkody w majątku Agencji w związku z zawieraniem umów i sprzedaży akcji posiadanych przez Agencję w spółkach Magro i Mak (tu przewija się spółka Sobiesław Zasada S.A.), Epoka, Cechini Centrum, Salamandra i Bosacka (Andrzej S.)".
Nie wiadomo jednak kiedy sprawa znajdzie swój finał. Akta liczą 30 tomów i nie zakończono jeszcze przesłuchania oskarżonych, co jest jedną z pierwszych czynności procesowych. W kolejce czeka też 92 świadków...

Autor: Tomasz Szpyt
tszpyt@thecity.com.pl

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×