Tu jesteś:

Rynek biurowy ma się dobrze

Sylwia Piechnik, Head of Office Leasing, EPP

Najemcy nie odchodzą od długookresowych umów najmu. Wręcz przeciwnie - wydłużają się obecnie okresy na które podpisywane są umowy, nawet do 7-10 lat - mówi Sylwia Piechnik, Head of Office Leasing, EPP.

Jak Pani, jako architekt ocenia współczesne biurowce?

Moim zdaniem jakość architektury biurowców jest coraz lepsza. Wyższe standardy wymusiła rosnąca konkurencja. Co więcej, obecnie w projektowaniu przestrzeni biurowej deweloperzy nie tylko myślą o komforcie najemców, ale również o tkance miejskiej. Nie powstają już takie dzielnice biurowe, jak jeszcze kilka lat temu np. na warszawskim Służewcu, gdzie inwestycjom biurowym nie towarzyszyły inwestycje w  infrastrukturę miejską i transportową. Obecnie dzielnice biurowe są częścią tkanki miejskiej i tworzą ciekawy obszar miasta - dobrym przykładem jest warszawska Wola.  Odpowiednie wpisanie budynku biurowego w architekturę miasta jest bardzo ważne, nie tylko dla okolicznych mieszkańców, ale również z punktu widzenia pracowników, którzy bardzo dobrze czują się w takich przestrzeniach i mogą korzystać z ciekawego, dostosowanego do ich potrzeb otoczenia biurowca. Bardzo ważne w projektowaniu współczesnych budynków biurowych jest to, aby powstały one z myślą o docelowym użytkowniku - osobach, które z nich korzystają i je odwiedzają.

I żyją w ich sąsiedztwie...

Oczywiście, w projektowaniu budynków biurowych ważne jest to, aby odpowiadały one na potrzeby zarówno pracowników, jak i okolicznych mieszkańców. Nie można ograniczać się jedynie do użytkowników biurowca. Na wspomnianym Służewcu decyzje władz miasta dotyczące zabudowy mieszkaniowej i rozwoju infrastruktury mają odpowiadać na potrzeby  szerszej grupy użytkowników. Dlatego powstały tam sklepy, kawiarnie, miejsca spotkań. Dzięki takim inwestycjom dzielnica nie świeci już pustkami po godzinie 18.00, jak miało to miejsce wcześniej, a pracownicy i mieszkańcy chętnie spędzają tutaj czas.

W EPP odpowiada Pani za strategię najmu biur i kontakt z najemcami. W jaki sposób EPP wpisuje się w koncepcję o której Pani mówi?

Nasza strategia opiera się na aktywnym odpowiadaniu na potrzeby najemców. Naszym założeniem jest tworzenie wyjątkowych i przyjaznych miejsc pracy, gdzie pracownicy realizują swoje zadania w komfortowej dla nich przestrzeni, ale mają również możliwość oderwania się od swoich codziennych obowiązków, np. w strefie kibica podczas meczów reprezentacji, na warsztatach florystycznych, które zorganizowaliśmy w naszych biurowcach. Duże znaczenie w kreowaniu przyjaznych przestrzeni biurowych ma roślinność, która wpływa na estetykę obiektu i ma korzystny wpływ na samopoczucie osób przebywających w budynku. W okresie letnim, w pobliżu naszej warszawskiej inwestycji – Parku Rozwoju, prowadziliśmy ogródki ziołowe lub warzywne. Komfort naszych najemców jest naszym priorytetem.

Coraz większym komfortem w mieście jest czyste powietrze. W jaki sposób obiekty biurowe mogą stać się mniej uciążliwe dla środowiska?

Nieruchomości biurowe mogą przyczynić się do ograniczania zanieczyszczeń, na wiele różnych sposobów. Od ekologicznych rozwiązań w budynkach, przez kształtowanie zielonej tkanki miejskiej, po promowanie komunikacji ekologicznej. Jednym ze sposobów jest zachęcanie pracowników biurowców do korzystania z komunikacji miejskiej, poprzez rozwój infrastruktury. Innym jest kształtowanie zachowań najemców na rzecz ekologii. Naszym zadaniem, jako właściciela i zarządcy budynków biurowych, jest stworzenie takich rozwiązań, które pomagają pracownikom być bardziej ekologicznym. Nie jest to trudne zadanie, a znaczenie mają nawet te najmniejsze inicjatywy W Krakowie zachęcamy, by pracownicy naszego kompleksu – O3 Business Campus, przyjeżdżali do pracy  rowerem. Stworzyliśmy w tym celu odpowiednią infrastrukturę: jest duża rowerowania, dostęp do szatni i pryszniców. Utworzyliśmy również stację rowerów miejskich zlokalizowaną przed wejściem do jednego z biurowców kompleksu O3 Business Campus. W Krakowie planujemy również stworzenie zielonego skweru dla naszych pracowników i okolicznych mieszkańców. W Łodzi, na terenie kompleksu Symetris Business Park, klatki schodowe ozdobione są ciekawymi informacjami w języku polskim i angielskim na temat historii miasta. Zachęcamy w ten sposób do rezygnacji z wind, z korzyścią dla kondycji fizycznej oraz zużycia energii elektrycznej. W Warszawie, w Parku Rozwoju posadziliśmy drzewa oraz założyliśmy ogródek ziołowy, którego zasoby są dostępne dla wszystkich pracowników. Poza tym wszystkie biurowce wyposażone są w instalacje optymalizujące zużycie wody i energii. Dodatkowo monitorujemy, jakie elementy możemy zmodernizować i zoptymalizować, by nasze budynki były jak najbardziej przyjazne dla środowiska naturalnego.

Obecnie dużą popularnością cieszą się przestrzenie coworkingowe oraz biura serwisowane. Widzi Pani w nich zagrożenie dla wynajmu długookresowego?

Zarówno najem długoterminowy, jak i coworking są potrzebne i mogą wzajemnie się uzupełniać. Zapewne jedne i drugie mają przyszłość. Najem długoterminowy ma swoje zalety: powierzchnia przygotowywana jest pod potrzeby najemcy a czynsz jest korzystniejszy. Z punktu widzenia właściciela biurowca posiadanie w gronie najemców operatora coworkingowego lub biura serwisowanego to dobre rozwiązanie. To jest duży plus dla najemców, którzy mają krótkoterminowe projekty lub prowadzą dodatkowe rekrutacje. Nie widzę jednak odchodzenia od najmu długookresowego. Wręcz przeciwnie wydłużają się obecnie okresy na które podpisywane są umowy najmu, nawet do 7-10 lat. Spowodowane jest to licznymi zaletami takiego najmu. Najem długoterminowy daje możliwość skupienia się na prowadzeniu biznesu bez dodatkowej pracy związanej np. z organizowaniem przeprowadzki. 

EPP zarządza biurowcami również poza Warszawą. Jak ocenia Pani rynki regionalne?

Warszawa jest najbardziej atrakcyjnym miejscem lokowania biznesu. Jest kilka czynników, które o tym decydują. Przede wszystkim duży popyt na powierzchnie biurowe oraz dostępność pracowników. Pod tym względem Warszawa ma przewagę nad rynkami regionalnymi. Ale to się zmienia. Rynki regionalne mają się coraz lepiej. Rynki biurowe w Krakowie i Wrocławiu są już dojrzałe. Podaż powierzchni biurowej jest tam duża a rozwój kolejnych obiektów dynamiczny. Na tyle dynamiczny, że wpłynął na podaż w innych miastach regionalnych takich jak Poznań czy Szczecin. Głównym sektorem poszukującym powierzchni są tam centra usług wspólnych. Można więc stwierdzić, że kondycja rynków regionalnych jest dobra.

EPP zamierza wykorzystać te okoliczności?

Plany EPP skupiają się na rozwoju nieruchomości handlowych. Jeśli chodzi o biura, to po transakcji z Henderson Park zmieniła się struktura własności naszych biurowców. EPP objęło 30 proc. udziałów w spółce joint venture i będzie dalej zarządzać nieruchomościami O3 Business Campus w Krakowie, Symetris Business Park w Łodzi oraz Malta Office Park w Poznaniu we współpracy z zespołem Henderson Park. Nasz dedykowany zespół Asset oraz Property menedżerów nie uległ zmianie. Obecnie nie mamy jednak planów poszerzenia portfolio obiektów.

Rozmawiał: Daniel Jabłoński  

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×