Tu jesteś:

JEMS Architekci zaprojektują biurową dzielnicę na Okęciu

Leżące odłogiem tereny przed terminalami lotniska Okęcie zmienią się w tętniącą życiem dzielnicę biznesowo- handlową. Właśnie rozstrzygnięto konkurs na koncepcję zagospodarowania tych terenów. Zwyciężyła znana warszawska pracownia JEMS.

Nowa dzielnica ma powstać w rozwidleniu ulicy Żwirki i Wigury, między plątaniną podjazdów do dwóch istniejących terminali lotniska, parkingów i hotelu Marriott.

Zwycięska koncepcja zakłada, że na przedłużeniu arterii znajdzie się park z lipową aleją. Z parku będzie można się dostać na położone nad ziemią platformy, które połączą park, biurowce i lotnisko. Na końcu lipowej alei powstanie plac miejski, z trzech stron otoczony największym budynkiem biurowym w założeniu. Na placu architekci przewidzieli założenie wodne, a nawet miejsce na pomnik. Choć nie wyrokują, kto miałby stanąć na cokole.

- To raczej tylko pomysł, sugestia, niż konkretne rozwiązanie - tłumaczy Łukasz Kuciński z pracowni JEMS. - Naszym celem było takie przygotowanie projektu, by zminimalizować konieczność ingerowania w istniejącą infrastrukturę. Staraliśmy się też uszanować istniejącą zieleń i zbiornik wodny, który już jest na tym terenie - dodaje.

W praktyce ma to przynieść wymierne korzyści: nie trzeba będzie przebudowywać układu komunikacyjnego, który tak naprawdę wciąż nie jest jeszcze ukończony. Projekt JEMS-ów po prostu go wchłonie i uzupełni wewnętrznymi ulicami. Choć teren przez wiele lat będzie placem budowy, nie zakłóci to funkcjonowania lotniska.

Poprzeczną osią założenia będzie szeroka aleja, położona dokładnie nad podziemną stacją kolejową, która czeka na doprowadzenie torów. Jedno wyjście z peronów znajdzie się w terminalu, a drugie - w projektowanym parku. W kompleksie znajdą się też nowe parkingi.

- Rozstrzygnięcie konkursu to pierwszy krok do stworzenia "drugiej nogi". Gdy te tereny zaczną przynosić pieniądze, możliwe będzie obniżenie opłat lotniskowych na Okęciu - zapowiedział Michał Marzec, dyrektor Portów Lotniczych, które są właścicielem całego terenu.

Jego zdaniem, realizacja planów zajmie kilkanaście lat i pochłonie co najmniej 10 miliardów złotych. W oparciu o zwycięską koncepcję, JEMS Architekci przygotują teraz projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który następnie zostanie złożony w ratuszu. - Przyjęcie go przez Radę Warszawy to kwestia co najmniej kilkunastu miesięcy - ocenia Marzec.

Z gotowym planem w ręku, Porty Lotnicze będą mogły zacząć poszukiwania inwestorów, chętnych do budowy poszczególnych budynków lub całego założenia. Wtedy też poznamy ich ostateczny kształt. W między czasie zacznie się budowa zaprojektowanych przez architektów ulic i parkingów.

Źródło: TVN Warszawa

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×