Tu jesteś:

Kto korzysta z powierzchni elastycznych i dlaczego?

Fot. Concept Space

Czas obalić stereotyp, który został sformułowany przed laty. Grupa klientów elastycznych powierzchni biurowych nie opiera się już na freelancerach i startupach. Owszem, wciąż korzystają z coworkingów, ponieważ w naturalny sposób odpowiadają ich potrzebom – zapewniają elastyczność i możliwość szybkiej reakcji na zmianę zapotrzebowania na wynajem powierzchni.

Źródła boomu ostatnich lat tkwią jednak gdzie indziej. Z elastycznych biur coraz częściej korzystają również średnie i duże firmy, które wynajmują jednorazowo kilkanaście lub kilkadziesiąt stanowisk. Dlaczego? Powodów jest wiele. Powierzchnie coworkingowe dają możliwość szybkiej odpowiedzi na potrzeby rozwojowe firmy. Zmiana biura przedsiębiorstwa na większe to długotrwały proces, na który czasem nie można czekać. Biznes przyspieszył - kto nie nadąża za tempem zmian, traci przewagę konkurencyjną. Dlatego coraz częściej nowi pracownicy i całe zespoły są relokowane do biur elastycznych. Ta formuła sprawdza się również w pracy projektowej, do której zatrudniani są pracownicy kontraktowi. Zajmują przestrzeń w strefie coworkingowej na czas określony ramami realizowanego projektu. Proste, szybkie i skuteczne rozwiązanie.

Operatorzy elastycznych powierzchni biurowych dostali do rąk bardzo silne narzędzie wsparcia sprzedaży, wynikające ze zmian regulacji w obszarze rachunkowości. Dotąd najem powierzchni biurowej był ujmowany w kosztach bieżących przedsiębiorstw. Od 1 stycznia 2019 r. spółki stosujące Międzynarodowe Standardy Sprawozdawczości Finansowej muszą wykazać w bilansach umowy najmu dłuższe niż 12 miesięcy jako zobowiązania (standard MSSF 16). Regulacja dotyczy spółek notowanych na giełdzie, banków oraz oddziałów międzynarodowych korporacji raportujących według standardu MSSF. Długoterminowe umowy najmu będą oznaczały duże zobowiązania w bilansie oraz podniesienie efektywnej stopy zadłużenia, dlatego prawdopodobnie część firm bardziej przychylnym okiem spojrzy na ofertę operatorów powierzchni elastycznej, oferujących umowy krótkoterminowe. Ponadto standard MSSF 16 nie dotyczy umów, których przedmiotem nie jest konkretna, określona powierzchnia, a liczba wynajmowanych stanowisk pracy. To kolejny argument na rzecz korzystania z elastycznych biur. 

Styl pracy w firmach zmienia się. Wynika to z jednej strony z rozwoju technologii komunikacyjnych, które pozwalają pracownikom być w stałym kontakcie z pracodawcą bez konieczności spędzania ośmiu godzin dziennie w biurze, z drugiej – ze zmieniającego się rynku pracy i rosnących oczekiwań pracowników. Niskie bezrobocie i dobra koniunktura gospodarcza sprawiają, że firmy mają coraz większe trudności z rekrutacją i kompletowaniem dobrych zespołów. Stosują więc liczne zachęty, które mają przekonać kandydatów do podjęcia pracy właśnie u nich. 

Odpowiednie wynagrodzenie i standardowy pakiet benefitów już nie wystarcza. Pracodawcy inwestują w nowoczesne biura w dobrze skomunikowanych, prestiżowych lokalizacjach. Nie oszczędzają na aranżacjach, tworząc atrakcyjne i funkcjonalne przestrzenie ze strefami relaksu i doskonale wyposażonym zapleczem socjalnym. Proponują też pracownikom elastyczny model pracy, w którym nacisk kładzie się na jej efekty, a nie godziny spędzone w biurze – mówi Wojciech Zebura, Dyrektor warszawskiego biura Nuvalu, wiodącej polskiej firmy doradzającej klientom na rynku nieruchomości komercyjnych.

Część osób korzysta z opcji home office, jednak nie jest ona pozbawiona wad. Po pierwsze – praca w domu czy w kawiarni to warunki niespecjalnie sprzyjające koncentracji. Drugi powód jest jeszcze bardziej istotny – większość osób ma potrzebę przynależności do grupy czy społeczności, również w kontekście pracy. Strefy coworkingowe bardzo skutecznie odpowiadają na to zapotrzebowanie. Organizują spotkania networkingowe, szkolenia, tworzą warunki sprzyjające integracji. Niektórzy operatorzy zachęcają do spędzania czasu w swoich przestrzeniach również po godzinach, zapewniając np. dostęp do baru. Dodatkową wartością takich inicjatyw jest tworzenie optymalnych warunków do interakcji firm z różnych branż. Skoro zespół pracujący nad dużym projektem dla korporacji potrzebuje wsparcia IT, czemu nie skorzystać z oferty firmy, której pracownik siedzi dwa biurka obok? Dochodzi do naturalnej współpracy w zakresie świadczenia sobie usług i wymiany klientów.

Firmy zarządzające powierzchniami elastycznymi rozwijają swoją ofertę w kierunku świadczenia kompleksowych usług dla najemców. Przekształcają się często w inkubatory przedsiębiorczości – proponują wsparcie księgowe, usługi wirtualnego biura, wsparcie IT czy ułatwiają dostęp do finansowania inwestycji. 

Najwięksi międzynarodowi operatorzy elastycznych powierzchni biurowych korzystają z efektu skali – często podpisują globalne umowy z korporacjami na świadczenie usług wynajmu przestrzeni. Oznacza to, że klient automatycznie zwraca się do tej firmy bez względu na to, czy aktualnie potrzebuje dodatkowych biurek w Paryżu, Nowym Jorku czy Warszawie. To kolejny czynnik wspierający dynamiczny rozwój kluczowych graczy na rynku powierzchni coworkingowych i biur serwisowanych. 

Średnia ocena

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×