Tu jesteś:

Grupa Havas wybrała biurowiec w kompleksie Moje Miejsce

Pod jednym dachem pierwszego biurowca w Moim Miejscu – miastotwórczym projekcie Echo Investment, który powstaje na Dolnym Mokotowie, spotkają się kreatywna i mediowa część Grupy Havas. Polski oddział międzynarodowego gracza branży komunikacji marketingowej będzie kolejnym, który zacznie funkcjonować według globalnego pomysłu „Havas Village”.

- Przyszłoroczna przeprowadzka to kluczowy projekt ostatnich 2 lat, który doprowadzi nie tylko do zmiany siedziby, adresu ale przede wszystkim zlokalizowania wszystkich usług Havas pod jednym dachem. Część kreatywna i mediowa Grupy Havas usiądą razem na jednej powierzchni. To niezwykle istotna, rozwojowa, ale też będąca wyzwaniem zmiana dla obu zespołów. Z drugiej strony to interesująca oferta dla klientów. Główny cel jaki w nowym, „naszym miejscu” chcemy realizować to tworzenie kompleksowej oferty zintegrowanej komunikacji marketingowej - podkreśla Małgorzata Węgierek, CEO Havas Media Group.

- Wybór biura w „Moim Miejscu” był dla nas kluczowy również ze względu na fakt, że znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie nc+, z którym jesteśmy w tej samej grupie Vivendi. Zmniejszenie fizycznej odległości na pewno wpłynie na zacieśnienie współpracy, zgodnie z naszą globalną strategią i odpowiedzią na zmianę w obszarze komunikacji marketingowej – dodaje Dorota Mazur, CEO Havas Creative Group.

Istnieje wiele powodów, dla których firmy decydują się na zmianę swojej dotychczasowej lokalizacji. Zespołowość i wspólnota, która leży u podstaw struktury Village, a za którą chce pójść polski oddział Grupy Havas, wymaga odpowiedniej przestrzeni. Wybierając ponad 4600 metrów kwadratowych powierzchni w powstający przy ulicy Beethovena kompleksie Moje Miejsce, Grupa Havas wybrała przestrzeń projektowaną w myśl wartości, którymi kierują w codziennej pracy. 

Moje Miejsce to symbioza dwóch światów stojących często w opozycji – tego prywatnego, jakim jest dom i zawodowego, jak jest miejsce pracy. Tworząc mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie biur, jednocześnie buduje się naturalną relację między pracownikami a mieszkańcami.

- Naszym założeniem było, że na Dolnym Mokotowie nie tworzymy inwestycji mieszkaniowej i biurowej, jako dwóch osobnych projektów, które łączy wyłącznie działka. Od pierwszej kreski postawionej przez architektów z pracowni JEMS Architekci wiedzieliśmy, że budujemy społeczność. W skład tej społeczności wejdą pracownicy, którzy każdego dnia będą rozwijać się i podejmować wyzwania oraz mieszkańcy, którzy tutaj będą budowali swoją historię. A dzięki wspólnym placom, ulubionej piekarni czy dobrej restauracji znajdującej się tuż obok, będą mieli okazję się spotkać, poznać, wzajemnie inspirować. Dajemy naszym najemcom dobre miejsce pracy, a dzięki udogodnieniom, między innymi takimi jak przewóz pracowników od stacji metra do biurowca specjalnym busem kursującym rano i po południu pokazujemy, że słuchamy ich potrzeb i umiemy na nie odpowiedzieć - mówi Paweł Milcarz, senior leasing manager w Dziale Biur Echo Investment.

Do wyboru lokalizacji i dopracowania szczegółów umowy doszło dzięki współpracy z firmą Colliers International.

Średnia ocena

Na podobny temat

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać nowe komentarze.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Dowiedz się więcej tutaj. ×